procesy



share

Jedyna wątpliwość jaką miałem przy tytułowym zdaniu, odnosiła się do warstwy językowej, a ściślej do końcówek żeńskich. W gęstych oparach ideologicznego kretynizmu, człowiek może się poczuć zaczadzony. Tak też się poczułem i przez dobrą chwilę zastanawiałem się, czy „chamka” nie jest przypadkiem „gościnią”. Na szczęście mam w domu parę słowników, w tym mój ulubiony słownik Doroszewskiego, który „Szczerze” polecam wszystkim, bo takie nastały czasy, że podstawowe słowa tracą znaczenie albo zmieniają się w karykaturę. Cała reszta nie wzbudziła żadnych wątpliwości, wszystko w tytule się zgadza co do joty, wystarczy tylko udzielić poprawnej odpowiedzi.



share

W świecie modnych słów na topie znajduje się makaronizm „fake news”, czyli nieprawdziwa informacja. Kiedyś to się po prostu nazywało kłamstwo albo propaganda, dziś jest „hejtem”. Określenie to jest eufemizmem medialnego łgarstwa, ale służy też jako eufemizm nieudolności i ignorancji. Od wczoraj krąży po Internecie oczywiste kłamstwo, podparte szyderstwem, jak to Krystyna Pawłowicz wylosowała trzy razy z rzędu szóstkę w Toto Lotka. Dokładnie chodzi o wylosowanie sędziego Świderskiego, którego nazwisko jest odmieniane przez wszystkie przypadki i tę oczywistą brednię powtarzają wszystkie „wolne media”, a za nimi Grzegorz Schetyna.



share

Jest rok 2015, poseł Stanisław Pięta zamieszcza na portalu Twitter wpis, który wywołuje burzę. Treść wpisu jest oczywista, jeśli mówimy o normalnie funkcjonującym państwie i organach tego państwa. Pracownicy takich służb jak: Policja, Straż Pożarna, Wojsko Polskie, mogą sobie robić co chcą, ale po fajrancie. W czasie pełnienia obowiązków nie powinni brać udziału w zbiórkach WOŚP. Rozpętuje się piekło, Owsiak odpala wszystkie swoje ulubione prowokacje i robi na tym kasę, jakiej nie zrobił nigdy dotąd.

Strony