proces



share

Nie ukrywam, że się śpieszę, zanim w przestrzeni publicznej i przede wszystkim medialnej pojawią się cudowne interpretacje: „Matka Kurka wygrał, ale przegrał”, dlatego proszę wybaczyć, że pierwsza wersja tekstu będzie surowa, jak praca stenotypistki. Aby nie wchodzić w zawiłości prawne, a jednocześnie nie wypaczyć sensu PRAWOMOCNEGO wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy jednym zdaniem trzeba powiedzieć, że wszystkie ustalenia Sądu Rejonowego w Złotoryi zostały podtrzymane, jedynie za „hienę cmentarną” i „króla żebraków” sąd podniósł stawkę z 300 złotych do 5 tysięcy. Dla wielu będzie to zaskoczeniem, ale mnie taki wyrok Sądu w całości satysfakcjonuje, jeśli trzeba będzie sprzedam nerkę i zapłacę 50 tysięcy, choćbym miał żreć mlecz i koczować w lepiance, bo to nie o słowa, ale fakty i czyny toczy się batalia.



share

Kamili Durczok, niegdysiejszy twardziel, który tak dzielenie grillował wszystkich przeciwników Zjednoczonej w Oświeceniu Unii Europejskiej, który nie przepuścił księdzu pedofilowi, który razem z kolegami redakcyjnymi 123 razy pokazał materiał z pijanym Wiplerem i 213 razy wymachiwał z ekranu siusiakiem Hofmana, popłakał się dziś w TOK FM na piersi siostry miłosierdzia Dominiki. Ryczał jak bóbr i tak wiarygodnie, jak swego czasu lamentowała „skrzywdzona” Sawicka. Potem się jakoś redaktor Durczok ogarnął i dość oryginalnie, bo nie poleciał „hejterem”, zapowiedział: „pismo procesowe skierowane do blogera”, w obronie swoich dóbr osobistych. Słusznie, w takich okolicznościach tylko sądowe rozstrzygnięcie ma sens, ale za chińskiego boga nie rozumiem, w jaki sposób pan Durczok chce obronić cnotę, którą stracił gdy na świecie nie było jeszcze TVN? Mam nadzieję, że zobaczymy ten wyczyn już wkrótce.



share

Przepraszam za taki techniczny tytuł, ale z doświadczenia wiem, że większość Czytelników prosi o wyeksponowanie podstawowych danych, żeby nie szukać kodów i telefonu w tekście. Zasady i dane do głosowania w konkursie Blog Roku 2014 są właściwie takie same, jak w ubiegłych latach, tylko podwójne. Pierwszy raz można było zgłosić zarówno blog, jak i poszczególne teksty. Zgłosiłem swój blog C11549 i tylko jeden artykuł: „Uzasadnienie wyroku: Matka Kurka pisał o faktach, zeznania Owsiaka, Dobiesa i Pilarskiej niewiarygodne” T11774, ponieważ w tej edycji konkursu wszystko podporządkowałem nadrzędnemu celowi. Zgodnie z publicznie złożoną deklaracją konsekwentnie i wszelkimi możliwymi środkami pozbawiam makijażu nietykalną ikonę PRL bis, Jerzego Owsiaka.

Strony