proces



share

Jako weteran sal sądowych widziałem już tyle rzeczy, że dzisiejszy nieprawomocny wyrok szczerze mnie zaskoczył. Byłem przekonany, że Jerzy O. za pozew otrzyma od sądu 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia i przeprosiny w New York Times. Z kolei Matka Kurka za bezczelność w postaci pozwu wzajemnego dostanie 134 dni prac społecznych z zamianą na areszt. Stało się inaczej, Jerzy O. dostał od sądu 600 złotych i przeprosiny… w Gazecie Polskiej oraz Gazecie Wyborczej. Za co? Matka Kurka napisał, że Jerzy O. olewa wszelkie pytania na temat finansowania WOŚP, narusza ustawę o informacji publicznej i dopóki będzie to robił, zasadne jest pytanie, co się stało z biletami wrzuconymi do puszki. Ten artykuł znajduje się tutaj i jest w nim wyraźnie powiedziane:



share

Dziś o godzinie 9.00 rozpoczął się cyrk, zamiast rozprawy głównej. W cyrku przez pięć minut wzięła udział TVP Info i potem sobie poszła. TV Kręcioła i lokalny bajkopisarz z legnickiej gazetki zostali dłużej. Pozostaje mi samemu zrelacjonować, co się działo. Kiedy togę zakłada mały chłopczyk, pełen kompleksów i tego charakterystycznego dla wybranych zawodów poczucia boskości, to nie staje się sędzią Jackiem Kielarem, ale nadal jest małym Jackiem przebranym w togę. Jacek Kielar kompromituje nie tylko siebie, ale przede wszystkim kompromituje zawód sędziego i wymiar sprawiedliwości. Uczestniczyłem w kilku postępowaniach sądowych, jednak podobnych błazeństw i ignorancji jeszcze nie widziałem. Na salę sądową w ostatniej chwili wparował Jerzy O. i zaczęło się postępowanie. Ponieważ Jerzy O.



share

Dziś będzie króciutko i technicznie. Informacja o tym, że 13.01.2016 r., o godz. 9.00 przed Sądem Rejonowym w Złotoryi stanie Jerzy O., nie została podana przez żadne media. Co więcej to Jerzy O. na antenie TVP Info przedstawił się jako pokrzywdzony i mówił coś o nieistniejącym procesie, czy też pozwie, który rzekomo miał do mnie wysłać. Taki stan życia publicznego i medialnego w Polsce jest wszystkim doskonale znany, ale wiadomo też, że są ludzie, którzy się z tą patologia nie godzą. Dlatego też w ramach swoich skromnych możliwości i zasięgu internetowego, informuję o samym procesie i podaję treść zarzutów. Jerzy O. odpowie za kłamstwa i inwektywy z art. 212 i 216 kk. Sięgnąłem po te przepisy z dwóch powodów. Po pierwsze sam Jerzy O. właśnie z tych artykułów wielokrotnie ścigał ludzi, a bywało, że prawie dzieci, które coś tam napisały w Internecie. Po drugie działania Jerzego O.

Strony