postęp



share

Pół wieku na karku zobowiązuje do refleksji i niesie za sobą znacznie mniejsze oczekiwania niż dostarczały młodzieńcze marzenia. Z takiej perspektywy w zdrowiu i w szczęściu nie widać banału, ale codzienną potrzebę i pragnienie, aby to co udało się osiągnąć pozostało na swoim miejscu. Tylko czasami stary człowiek sobie wspomina ile fantastycznych głupot w życiu popełnił i jak blisko z tego powodu było do utraty zdrowia, a nawet do pełnego nieszczęścia. Życie, samo życie, w którym trzeba umiejętnie ważyć ambicje, plany i wyobrażenia, bo na drugiej szali właśnie leży zdrowie ze szczęściem i bardzo często brutalnie weryfikują nasze wybitne projekty.



share

Nie będę ukrywał, że sytuacja Prawdziwych Europejczyków nie jest łatwa. Z jednej strony krwawy reżim PiSu zaczął wyprowadzać Polskę z Europy, z drugiej w obozie Prawdziwych Europejczyków chaos i zamieszania a po trzecie - brak jednego źródła etapów mądrości co powoduje, że Prawdziwi Europejczycy nieraz nie wiedzą jak mają myśleć. Ogólnie sytuacja nie do pozazdroszczenia i nie widać nawet nikłego światła w tunelu.  

Jako osoba pełna serca i miłosierdzia nie mogę pozostawić tak braci Europejczyków zagubionych niczym małe dzieci na dworcu. Przygotowałem mały poradnik w formie hasłowej by wiedzieli jak mają myśleć, który to tekst mogą sobie wydrukować i włożyć do kieszeni by posiłkować się w chwilach moralnego zwątpienia i zmasowanego ataku kaczystowskich siepaczy. Zaczynamy!



share

Niezmiernie spodobała mi się riposta redaktora Mazurka, który rozmawiał z prześladowanym Legierskim, nawiasem mówiąc i tak inteligentnym, jak na homoseksualnego aktywistę. Legierski: „Polski gej ... jest prześladowany na każdym kroku”. Mazurek: „Siedzę w pańskiej willi i podziwiam efekty tych prześladowań”. Uśmiałem się, ale potem cholernie posmutniałem. Żyję w naprawdę dziwnym kraju, gdzie z ekranów i szpalt non stop płynie komunikat na temat prześladowań i braku tolerancji. Dziennikarze, redaktorzy i prezenterzy w znacznej mierze pochodzenia żydowskiego, krzyczą do gojów, że w Polsce panuje antysemityzm. Dyktatorzy mody, aktorzy i literaci zapraszani do studia, a także na łamy, według klucza homoseksualnego, podnoszą alarm, że boją się pokazać w miejscach publicznych. Panny, wdowy i rozwódki łkają gdzie się da o braku dostępu do wolnej skrobanki i edukacji seksualnej jednocześnie.

Strony