porażka



share

Stan politycznej gry, „na dzień dzisiejszy”, jakby powiedział poseł PSL, jest taki, że z 43% poparcia dla PiS zostało może 29%. Co to oznacza nikomu nie trzeba tłumaczyć, PiS traci władzę, bo nawet jeśli wygra wybory, co akurat jest prawdopodobne, większości sejmowej nie uzyska. Gdzie się podziało 14% wyborców? Tutaj odpowiedzi zawsze są standardowe, a to, że elektorat środka odszedł, a to, że za mało na prawo i tak dalej i tak po grób. Dla mnie pytanie o konkretny elektorat nie ma większego sensu, chociaż cały czas powtarzam, że emocje w polityce to podstawa i psychologia ma kolosalne znaczenie. Problem polega jednak na tym, że mówimy o socjologii, ponieważ pojedynczym wyborcą żaden polityk się nie zajmuje i to się wiąże z właściwym doborem narzędzi badawczych. Nie kto odszedł z grona wyborców PiS, ale dlaczego odszedł, to pytanie kluczowe.



share

Która to już kampania wyborcza przeprowadzona w tym samym schemacie? Policzmy, wybory samorządowe, wybory europejskie, wybory parlamentarne i najnowsze wybory prezydenckie. Co łączy wszystkie kampanie? Nieprawdopodobny poziom histerii rozpętywanej przez wszystkie partie opozycyjne, ale liderem histerii zawsze jest POKO. Nawet człowiek, który dzień w dzień śledzi polską politykę nie jest w stanie bez internetowej wyszukiwarki dokładnie przytoczyć, jakie konkretne tematy wywoływały histerię. Spróbuję jednak sobie z tym poradzić i głownie po to się męczę, aby potwierdzić tezę, którą przedstawię za chwilę.



share

Z pokorą przyjmę uwagi krytyczne odnoszące się do braku oryginalności w takim przerabianiu nazwiska i charakterystyce postaci, ponieważ dokładnie do braku oryginalności cały problem kandydatki PO na Prezydenta RP się sprowadza. Powiadają mędrcy, że analogie są przekleństwem ludzkości i w tę pułapkę wpadli partyjni stratedzy największej formacji opozycyjnej. Plan był prosty, znaleźć drugą Beatę Szydło, która na starcie miałaby „płciową przewagę”, wiadomo kobieta w potyczce z mężczyzną prawie zawsze ma więcej kibiców. Tyle teoria, potem przyszła praktyka i wykonanie.

Strony