polityk



share

Teksty i laudacje o Jarosławie Kaczyńskim są dość przewidywalne po obu stronach i ten też nie będzie wybitnie nowatorski, ale nie z powodu braku talentu autora. Po prostu Jarosław Kaczyński jest politykiem poukładanym, przewidywalnym i w pewnych kwestiach wręcz perfekcyjnym. W takich okolicznościach przyrody publicyście pozostaje jedynie zrelacjonować najnowsze działanie lidera PiS, o ile publicysta nie chce narazić się na śmieszność w produkcji wydumanych tez.



share

Dziś Jarosław Kaczyński kończy 70 lat, nie będzie z tej okazji państwowych obchodów i w ogóle żadnej fety, ale felieton musi być. Jedno z ulubionych szyderstw kierowanych przez wrogów, pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, to „genialny strateg”. Do tego szyderstwa dodawane są rozmaite „ozdobniki”, na przykład „strateg z Żoliborza”, „strateg na kocie”, „strateg bez konta” i tak dalej. W owym szyderstwie zawiera się praktycznie wszystko, co można o Jarosławie Kaczyńskim powiedzieć. Kpina jest prawdą, z tym, że stratega zamieniłbym na polityka i nie kpina, ale prawda wywołuje falę bezmyślnej agresji, która wylewa się każdego dnia na sam dźwięk nazwiska Kaczyński.



share

Współczesny „polityk” to jest takie zwierzę, które nieustannie zwraca na siebie uwagę, macha ogonem jak paw, skrzeczy jak papuga i wierzga jak źrebak, aby dobiec na czołówki stron gazet i serwisów informacyjnych. Były polityk robi dokładnie to samo tylko dwa razy częściej i mocniej, inaczej nie potrafi zwrócić na siebie uwagi. Najgorsi są jednak byli politycy, wymęczeni doktoranci i niespełnieni kochankowie. Cały ten zestaw da się opisać jednym nazwiskiem – Migalski. Pamiętacie jeszcze Marka Migalskiego, eksperta od wszystkiego, felietonistę, pisarza, byłego eurodeputowanego i współtwórcę PJN

Strony