podwórko



share

Gdzieś w sieci powinien jeszcze krążyć stary tekst starej Matki Kurki, który był odniesieniem do niefortunnych, łagodnie mówiąc, słów Jarosława Kaczyńskiego. Tajemnicą nie jest, że skoro tekst stary i Matka Kurka stara, to nic miłego w tym tekście o Jarosławie przeczytać się nie da. Prawda, ale po wymazaniu politycznych wtrętów, a tych o ile pamiętam nie było wiele, cała reszta jest kawałkiem historii wielu Polaków. Co takiego powiedział Kaczyński? Niestety nic trafnego: „Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska – nie wychowałem się jednak na podwórku, jak on sam to przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach.”. Wprawdzie pamiętam z dzieciństwa, że Mama używała takiej frazy: „co ty na podwórku się wychowałeś”, ale to zupełnie inna bajka.



share

Oto trzy małe, proste rady na temat tego, jak pisać.

Po pierwsze, nie komplikujmy. A jak coś jest skomplikowane, to dzielimy to na kawałki. Zasada jest taka: każde zdanie służy do przekazania tylko jednej, prostej treści. Zdanie złożone jest złem, unikamy go, o ile się da. Zdanie podwójnie złożone jest złem ogromnym. Nie ma prawa pojawić się w artykule.

Jeśli coś nie jest jasne, dodajemy zdanie wstępu, w którym wprowadzamy temat. Albo zdanie wyjaśnienia. Albo nawet wyjaśniamy rzecz na dwa różne sposoby. Lepszy jest tekst troszkę za długi, niż tekst niezrozumiały, w którym brakuje potrzebnych wyjaśnień.