Podatki



share

Ratując się przed nadmiernym poziomem zadłużenia, rząd bardzo łatwo decyduje o podwyżce podatków. Jednak wzrost podatków w czasie recesji lub deflacji, przynosi dalsze zmniejszenie się przychodów podatkowych budżetu. Chociaż na pierwszy rzut oka zwiększenie stawki podatkowej powinno przynieść wzrost dochodów podatkowych rządu. Jednakże w praktyce, większe obciążenia podatkowe ludzi skutkują zmniejszeniem się ich wydatków. Gospodarstwa domowe mniej kupują, to firmy mniej sprzedają. Wtedy przedsiębiorstwa zwalniają ludzi, rośnie bezrobocie. Najgorzej, gdy firmy oficjalnie ogłaszają stan upadłości. Japonia niestety doświadczyła tego podczas recesji w 1997 r., gdy japoński rząd chcąc zwiększyć swoje dochody wprowadził podwyżki podatków, łącznie z podatkiem konsumpcyjnym VAT.



share

Policjant, który się spocił przy kopaniu faszysty poszedł na L4, ciężko odgadnąć, czy skoczyło mu ciśnienie, czy też zwichnął sobie kostkę, tudzież naderwał Achillesa, w każdym razie pójdę w ślady dzielnego stróża prawa i też sobie odpocznę od tematu. Tym łatwiej mi to przychodzi, że jest nowy temat, jak zwykle sprytnie podrzucony. Od kilku dni Polska się zastanawia co zrobi Donald Tusk. Rozwiążę dla Polski tę zagadkę. Odpowiedź brzmi – na pewno będzie kłamał. Jeśli popsułem Polsce zabawę, to śpieszę z dodatkowymi atrakcjami, bo w ramach głównej odpowiedzi nie mieszczą się odpowiedzi szczegółowe. Zresztą jaki w tym wysiłek intelektualny, czy moja zasługa, kto słuchał Tuska przez ostatnie cztery lata wie doskonale, że moją oczywistą odpowiedź można potraktować jako irytujący banał.



share

Dzień Wolności Podatkowej to dzień, w którym (średnio) łączny dochód od początku roku zrównuje się z (przewidywanymi) zobowiązaniami podatkowymi ten rok, a więc symbolicznie obywatele przestają płacić państwu, a zaczynają zarabiać na siebie. Do obliczenia, kiedy ów dzień przypada, służy stosunek udziału wydatków publicznych do PKB. Tyle wikipedia.

Postanowiłem sobie policzyć kiedy canned head staje się wolnym człowiekiem i ile kosztuje mnie rozkosz bycia obywatelem państwa polskiego (nie mylić z byciem Polakiem).

Wyliczam po kolei co mi państwo potrąca, wszystkie potrącenia procentowo odniosę do kwoty przychodu. Procent obliczony przeze mnie w stosunku do przychodu różnić się będzie od tego, który wynika z metody obliczania kwoty potrącenia (np. składka zdrowotna), ale ponieważ ja już dysponuję kwotami, mogę w moim konkretnym przypadku wszystko ostatecznie odnieść do mojego całkowitego, a więc pierwotnego rocznego przychodu.

Strony