platforma obywatelska



share

Jako obserwator polityki nie jestem w stanie uwierzyć w jakie bagno wpakowała się Platforma Obywatelska robiąc cyrk w Sejmie. Są tylko dwa wytłumaczenia - głupota i chaos w samej partii albo (teoria spiskowa) rozkaz od mocodawców.

Zacznijmy jednak od rzutu okiem ze strony szarego wyborcy, który to pamięta jeszcze piękne czasy spokoju, ciepłej wody w kranie, orlików i schetynówek. Któremu to pozostały wspomnienia po Koko Euro Spoko czyli Euro 2012 oraz wychwalające nas pod niebiosa  artykuły o Polsce w niemieckiej prasie. Tenże wyborca zagłosował jednak na PiS ale tylko z powodu afery taśmowej oraz fatalnej premier Kopacz, co to koleją jeździła i pytała się czy kotlecik ładnie pachnie. Za jakiś czas złe wspomnienia z czasów rządów PO wyparują jemu z głowy (przyjdą nowe, związane z PiSem), natomiast miłe wspomnienia z epoki Tuska zostaną. I będzie do odzyskania.



share

Był taki film Giuseppe Tornatore z muzyką Ennio Morricone - kto oglądał, ten wie i rozumie, kto nie - jego gust/strata - każdy ogląda to, co mu pasuje.
Na Sycylii '53 był wydrwigrosz z kamerą filmową, w Polsce XXI wieku - Platforma Obywatelska. Reszta - bez różnicy: tłum prostych bidnych matołków, w jakimś tam procencie "cwanych", ale zbyt głupich, by cwaniactwo zrealizować (dorobić, znaczy się), do tego tłumek pozbawionych nie tylko rozumu, ale i cwaniactwa i marzących o "innym lepszym świecie" ( to ci, którzy nie czytali, a nawet gdyby czytali to i tak by nie zrozumieli przesłania "New Brave World" Aldousa Huxleya), w którym każdy (poza wyrzuconymi poza nawias pariasami-pisiorami) byłby wykształcony, młody (w domyśle mądry, piękny i bogaty) i z wielkiego miasta oczywista oczywistość.



share

Ostatnimi czasy tzw. środki masowego przekazu zaczęły gnębić Platformę. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, ale przeszliśmy niedawno do kolejnego etapu rozwoju sytuacji politycznej, a mianowicie media zaczęły się przypierdalać do Platformy za nic. Jest to niewątpliwe pozytywne zjawisko, które być może w konsekwencji doprowadzi do tego, że nie będę musiał oglądać już Tuska i jego żenującej bandy "reformatorów". Dzisiaj widziałem tego pustaka na mistrzostwach świata w narciarstwie (Norwegia) jak komentował występ Kowalczyk czy tam Małysza, no co za debil, szkoda że nie pierdolił o podróży życia.

Strony