Piotr Wielgucki



share

Zapewne Czytelnicy kontrowersje.net w sposób naturalny podzielili się na żywo zainteresowanych topowym tematem i tych, którzy zaczynają mieć dość. Z oczywistych względów należę do obu grup jednocześnie, dlatego postaram się jakimś cudem obie grupy zadowolić. Poprzednio popełniłem błąd, na co Kontrowersyjni zwrócili mi uwagę, spotkanie w Warszawie anonsowałem w ostatniej chwili i sporo osób nie mogło już odwołać swoich planów. Dziś poprawiam się i informuję, że w piątek o godz. 18.00, we wrocławskim klubie „Konspira” mieszczącym się na Palcu Solnym 11, odbędzie się spotkanie autorskie z Matką Kurką (Piotrem Wielguckim). Zapraszam serdecznie i bardzo mi zależy na Waszej obecności, a wiem, że we Wrocławiu i okolicach mieszka niemało Czytelników portalu i powieści „Berek”. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że niespecjalnie lubię takie wieczorki literackie, czy inne „śniadania mistrzów”, ale z tych spotkań wbrew pozorom jest sporo korzyści.



share

Przyjąłem oficjalną formę komunikatu, aby sprostować wszelkie plotki i udokumentować fakty. Bardzo mnie cieszy, że w końcu media, ostrożnie, bo ostrożnie, ale zaczynają interesować się tematem, który w każdym cywilizowanym kraju wywołałby burzę medialną. Jerzy Owsiak, który od 22 lat uchodzi za nieskazitelnego i bezinteresownego filantropa, odmawia ujawnienia ksiąg rachunkowych pomimo zarządzeń sądu i faktu, że fundacja WOŚP działa w ramach Organizacji Pożytku Publicznego, a zatem jest objęta „Ustawą o dostępie do informacji publicznej”. W ten sposób Jerzy Owsiak jako prezes zarządu fundacji WOŚP i spółki powiązanej „Złoty Melon” dwukrotnie łamie prawo nie dopełniając powinności procesowej. Wokół całej sprawy w Internecie i w prasie pojawia się mnóstwo nieprawdziwych informacji, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i stanem prawnym.



share

Domyślam się, że większość Czytelników czuje się rozczarowana, bo temat obowiązujący jest jeden, a tutaj taka nuda i prywata. Proszę wybaczyć, o planowanym zamachu Putina na TU 154M, który ma się nijak do bandytyzmu pijanych kagiebistów, którzy zamordowali pasażerów MH17, nie widząc do czego strzelają, będzie jutro. Dziś zapraszam na spotkanie i od razu powiem, że to nie będzie spotkanie autorskie w takim klasycznym wydaniu, czyli jeden mądrala gada, reszta słucha i powstrzymuje ziewanie. Pewien obowiązkowy rytuał się odbędzie, ale nie powinien zająć więcej niż pół godziny, na co się złoży słowo od Wydawcy i moje krótkie wyjaśnienie „co autor miał na myśli i dlaczego udało mu się wydać powieść”. Tyle oficjalnych planów, reszta to już tylko i wyłącznie spontaniczna rozmowa i podkreślam ROZMOWĘ, czego w żadnym wypadku nie należy mylić z konferencją albo innym panelem telewizyjnym.

Strony