pandemia



share

Żyjemy w czasie „kwarantanny” to wszyscy przesadzają, ale moja tytułowa teza niestety przesadą nie jest. W krótkim okresie czasu z ludźmi tak się porobiło, że za komuny było lepiej, no niestety. Jestem z tego pokolenia, które doskonale pomięta czasy PRL-u, trudno nie pamiętać, gdy się spędziło w tej zonie absurdu 19 lat. Mam przed oczami zjazdy KC PZPR, kiedy w TV nie było praktycznie nic innego poza relacjami z komunistycznych spektakli nie do przetrawienia. Receptą i odskocznią dla ludzi była „Wolna Europa”, taki paradoks, dziś się te wszystkie wartości europejskie kojarzą fatalnie, wówczas „Wolna Europa” konkurowała tylko z radiem „Luxemburg”, gdzie leciały wszystkie zakazane przeboje.



share

Mamy rozwolnienie informacyjne, ludzie nie są w stanie przyjąć jednej dziesiątej z tego, co się do nich krzyczy, dlatego wyłapują tylko to, do czego wcześniej się przekonali lub zostali przekonani. Jak w prawie każdej sprawie stworzyły się obozy i grupy kibiców, ale to takich z „żylety”. Jedni są święcie przekonani, że nie ma nic groźniejszego na świecie niż modny wirus, w 100% objawowo i przebiegiem „leczenia’ zbieżny z wirusami grypowymi, inni się z tego śmieją. Trzeba jednak uczciwie zauważyć, że tych pierwszych jest zdecydowanie więcej, wręcz można mówić o przytłaczającej przewadze. Około 60% Polaków popiera działania ministra Szumowskiego, w tym tak absurdalne jak stanie przed sklepem, nie w sklepie, czy zalecenia, aby nie dbać o kondycję fizyczną i unikać świeżego powietrza.



share

Dzisiejszy felieton będzie porządkował spiski i fakty, co pozwoli udzielić odpowiedzi na dyżurne pytanie: „Po co oni to robią?”. Zacznę od spisku najbardziej popularnego, który głosi, że wirus jest sztucznym produktem wyprodukowanym w chińskich laboratoriach Wuhan i na razie tylko tyle rozbroimy, dopiero potem będziemy udowadniać, że to nie jest broń biologiczna celowo wymierzona w świat. Wirusa naturalnego od wirusa zmodyfikowanego laboratoryjnie potrafi odróżnić każdy laborant. Eksperci jak zwykle mają tysiące różnych zdań, ale akurat, co do tego mają zdanie jednoznaczne. Prof. Gut mówi wprost, że jest to wirus odzwierzęcy i pochodzi od łuskowca. Warto sobie też uświadomić, że produkcja wirusa jest kompletnie bezsensowna, ponieważ na świecie są dostępne setki gotowych produktów, wystarczy je namnożyć i rozprowadzić.

Strony