Pamięć



share

Wraz ze zbliżającą się 1 września wizytą Putina na Westerplatte w internecie, prasie i TV pojawia się coraz więcej komentarzy , przypuszczeń, a nawet analiz domniemanej wypowiedzi szefa rosyjskiego rządu.

Powód tej wizyty będzie jak najbardziej związany z datą wybuchu II wojny światowej, ale już wszystko co nastąpi wokół tej wizyty jakby nie za bardzo. Historia, jak zwykle przy takich okazjach, może posłużyć za wygodny pretekst, by raczej znów doszło do zgrzytu, niż jakiegokolwiek zbliżenia stanowisk. I dobrze wiedzą o tym zarówno Polacy, jak i Rosjanie.

Donald Tusk ma jednak w tej grze z rosyjskim partnerem (co za fajne sformułowanie) trochę mniejsze pole manewru, niż widziałaby to opozycja. Domagaj się tylko prawdy, a negocjuj twardo. Taka prosta recepta, to dla Rosjan znakomity powód, aby cofnąć się w relacjach z Polską do roku 2005-czyli zimnej dyplomatycznej wojny.

Strony