owsiak



share

Wreszcie jakiś poważny polityczny temat, na tej kampanijnej plaży i proszę się nie pukać w czoło ani na mnie nie denerwować, sam bym tego nie wymyślił, na trzeźwo na pewno nie. Sprawa na pierwszy rzut oka śmieszy, jednak jest jak najbardziej poważna i została opublikowana nie w „Pudelku”, czy na innym portalu wyłudzającym „kliki”, ale w „Rzepie”. Tak zwana opozycja zastanawia się nad wyborem kandydata na Prezydenta RP i właśnie w tym kontekście padają nazwiska Owsiaka i Matczaka. No dobrze, tylko dlaczego poważna ma być groteskowa desperacja „opozycji”, w końcu to ich śmieszność, która z powagą jako taką nie musi mieć wiele wspólnego. Cóż, pośmiać się można i trzeba, niemniej jest w tym wszystkim znak czasu, z którego nie należy się śmiać, tylko poważnie ucieszyć.



share

Jest rok 2015, poseł Stanisław Pięta zamieszcza na portalu Twitter wpis, który wywołuje burzę. Treść wpisu jest oczywista, jeśli mówimy o normalnie funkcjonującym państwie i organach tego państwa. Pracownicy takich służb jak: Policja, Straż Pożarna, Wojsko Polskie, mogą sobie robić co chcą, ale po fajrancie. W czasie pełnienia obowiązków nie powinni brać udziału w zbiórkach WOŚP. Rozpętuje się piekło, Owsiak odpala wszystkie swoje ulubione prowokacje i robi na tym kasę, jakiej nie zrobił nigdy dotąd.



share

O każdej porze dnia i nocy można mnie obudzić albo przytomnego zapytać, jak się zachowa Owsiak w konkretnej sytuacji? Zawsze odpowiem precyzyjnie i nigdy się nie pomylę, bo mamy do czynienia z 65-letnim dziadkiem o mentalności i umyśle sześciolatka. Gdy media obiegły tragiczne informacje o dwóch zgonach na spędzie bezguścia PolAndRock i do tego jeszcze napaść naćpanego LGBT na policjanta, byłem pewien czym to się skończy. Oczywiście wrzutką PR-ową na poziomie 65-leteniego dziadka z umysłem sześciolatka.

Strony