obywatele



share

Ten smutny obrazek z ostatnich dni dobitnie wyznacza miejsce europejskiego kraju, z symboliczną stolicą w Warszawie. Polityka ma swoje prawa, próżno w tym obszarze oczekiwać naiwności, tym bardziej otwartości. Kombinowanie, tuszowanie, kłamanie to są normalne zachowania i tylko naiwny będzie zgłaszał pretensje do Tuska, że urwał łeb sprawie i wszyscy wiemy o jaką sprawę chodzi. Szczerze wątpię aby jakikolwiek polityk na jego miejscu, niechby najbardziej oddany Bogu, Ojczyźnie i Honorowi, postąpił inaczej. Takie są polityczne realia, z drugiej strony wszelkie pisanie listów do polityków nie jest drogą do rozwiązywania problemów państwa. We mnie nie ma cienia pretensji do Tuska, że nie odpowiedział na taki, czy inny list.



share

    Na początek wyjaśnienie dla tych, którzy chcieliby przypiąć mi łatkę osobnika szargającego świętości. Proszę najpierw sięgnąć do słownika PWN albo encyklopedii i odnaleźć, a potem zrozumieć pojęcia: państwo, kraj, ojczyzna. Piszę to z pewną zamierzoną złośliwością, ponieważ moim zdaniem nadszedł już czas, żeby poważnie mówić m.in. o ograniczeniu czynnego prawa wyborczego.

    Polska obecnie przypomina, przynajmniej jeżeli chodzi o częstotliwość zmiany rządów, Włochy lat 70 i 80–tych a także ostatnich tygodni. Także pod względem powiązań w trójkącie: mafia – przedsiębiorcy – rząd, RP upodobnia się do słonecznej Italii. Mafię wymieniłem celowo na pierwszym miejscu, ponieważ w przeciwieństwie do kolejnym rządów uważam ją tym trójkącie za najskuteczniejszy element sprawowania władzy.

Strony