obywatele



share

Moim ulubionym sportem jest narażanie się wszystkim i tym razem idę na całość, z pełną świadomością jak to się skończy, ale nie potrafię iść za stadem, które beczy bez sensu. Po co PiS zmienia ustawę o mandatach? Wiadomo po co, mnóstwo ludzi odmówiło przyjęcia mandatów w związku z paranoją DDM, to trzeba było wymusić nowy nahaj, tyle tylko, że w swojej głupocie PiS przygotował kij na siebie i policjantów. Niestety, żeby to zrozumieć trzeba mieć przynajmniej podstawową wiedzę prawną i przydałoby się jeszcze jakieś doświadczenie procesowe. Większość ludzi tego nie ma, dlatego powtarza bzdury i sama nieświadomie okłada się kijem.



share

W polityce symbolika i obrazy mają większą wartość niż miliony słów, równie duże znaczenie ma kontrast. Gdy gołym okiem widać, że polityk bawi się kosztem obywatela albo jego działania mają się nijak do składanych obietnic lub co gorsze idą w zupełnie przeciwnym kierunku, to się zawsze krew gotuje. Wczoraj w błyskawicznym tempie i siłą większości konstytucyjnej, sejm podniósł sobie uposażenia, takie same przywileje nadano rządowi, Prezydentowi RP wraz z małżonką, no i oczywiście senatorom. Od lat toczy się dyskusja pomiędzy „populistami” i „racjonalistami”, czy podwyżki dla polityków są koniecznością, czy też wynagradzaniem darmozjadów? Jest to jeden z tych dyżurnych tematów, które są tak zwanymi samograjami i zawsze spotykają się ze skrajnym odbiorem. Tymczasem wystarczy zastosować proste kryterium, jakie wszyscy znamy ze szkoły i pracy.



share

Takie komunikaty coraz częściej płyną z ust polityków i to na całym świecie. Mało kto jednak zauważył, że normalność umieszczona jest w cudzysłowie, a jak wiadomo taki zabieg całkowicie zmienia znaczenie słów. Z tego prostego faktu wynika, że nie będzie żadnej normalności i pozostaje się zastanowić, co w takim razie będzie. Ponad wszelką wątpliwość od Europy po USA społeczeństwa zostaną poddane jeszcze większej kontroli, tak było po 11 września i „zamachu” na WTC, tak będzie po pandemii. Zresztą nie ma potrzeby zgadywać o tym, że „świat już nie będzie taki sam” mówi się otwarcie na wszystkich posiedzeniach rządów i parlamentów.

Strony