Obama



share

Jeszcze w ubiegłym roku Ameryka była supermocarstwem, dziś po zwycięstwie Trumpa jest już tylko rosyjską bananową republiką, tak przynajmniej sugeruje tutejsza lewica. Celem mainstreamowych mediów i lewicy jest doprowadzenie do impeachmentu prezydenta Trumpa, z możliwością posadzenia go w więzieniu. Pewnie zapomnieli już, że aby przeprowadzić impeachment trzeba mieć większość w Kongresie i Senacie. Parafrazując tow. Gomułkę: Demokraci długo stali nad przepaścią, aż w czasie ostatnich wyborów zrobili ogromny krok do przodu…



share

Tak dla pocieszenia: polityczny bałagan mamy nie tylko w Polsce. Filmowiec i lewak (wagi ciężkiej) Michael Moore wzywa cały świat do demonstracji 20 stycznia, w dniu zaprzysiężenia Donalda J. Trumpa na 45-go POTUS-a!  Chciałby zaprotestować przeciwko  wielkiej niesprawiedliwości dziejowej, czyli oddaniu prezydentury w ręce bezczelnej osoby wywodzącej się z poza świata politycznych elit. Co więcej osoby obiecującej wywrócenie do góry nogami mozolnie przez globalistów budowanego od co najmniej 8 lat nowego socjalistycznego ładu. I to wszystko przez tych wstrętnych Ruskich i ich podstępnego KGB-isty Putina, który bezczelnie pomógł swojemu człowiekowi wygrać te wybory!



share

Każdy prezydent USA w polityce zagranicznej realizuje dwa cele, jednym jest interes USA, drugim interes partii reprezentowanej przez prezydenta. Tym dwóm celom podporządkowane jest wszystko, a cała reszta stanowi tanią podnietę dla mentalnych niewolników z prowincji. Na pytanie dlaczego Obama mówił o Trybunale Konstytucyjnym odpowiedź została udzielona w pierwszym zdaniu felietonu. Doprecyzuję tylko, że w tym konkretnym przypadku chodziło przede wszystkim o interes partyjny, któremu został podporządkowany interes USA. Mamy szczyt kampanii prezydenckiej i walkę pomiędzy poprawną politycznie lewaczką Clinton, a prawicowym ekscentrykiem Trumpem. Ostatnią rzeczą, której Obama i Demokraci potrzebują, to pokazanie na szczycie NATO prawicowej władzy w Polsce, jako realnej reformatorskiej siły. Wytyczne dla Baracka były proste – masz zrobić kampanię Hillary i utrzymać interesy naszych sponsorów.

Strony