nic się nie stało



share

Krótka podnieta dla gawiedzi taką wróżę karierę odgrzewanym rewelacjom Latkowskiego. W parę sekund można w Internecie sprawdzić, że o tej „nowej sprawie” i jeszcze paru innych nazwiskach, których nie wymienił Latkowski pisano wielokrotnie, robił to sam Latkowski, ale i „Gazeta Wyborcza” też rozbrajała miny. Artykuły w „Wyborczej” mówiły o biednych i nieświadomych celebrytach, którzy gościli w sopockim burdelu „Zatoka sztuki”, nie mając pojęcia, że za tym stoi przestępca „Krystek”. Beznadziejnie nudny, zrobiony na zmówienie film Latkowskiego niemal identycznie prześliznął się po temacie i nie przedstawił niczego poza migawkami gości ze znanymi nazwiskami.



share

Kuluary. Raz, raz, raz, dwa, raz. Hello! Guten Tag ziomale! Nie, w porządku, bez żartów, przepraszam. Nadejszła wiekopomna chwila, dobra, dobra, już, spoko, żadnych jaj. Obywatelki i oby…., ok. Trawnik, jeśli będzie ładna pogoda, sala gdy zacznie mżyć. Mówi Tusk na żywo. W ostatnim czasie byliśmy świadkami wielkiej ludzkiej tragedii, zdesperowany człowiek, usiłował targnąć się na swoje życie. Nie będę komentował powodów, dla których podjął tak dramatyczną decyzję, byłoby co najmniej niestosowne, czynić podobne uwagi i apeluję do wszystkich partii, aby tę sprawę wyłączyć z kampanii politycznej. Jako premier i lider największej partii, chciałbym zadeklarować coś więcej niż należałoby oczekiwać.