neoliberalizm



share

Polityka gospodarcza rządów, we współczesnych czasach, jest wypadkową dwóch teorii: neoliberalizmu i keynesizmu. Co ważne: w ocenie tych teorii, nie należy używać skrótów myślowych w rodzaju „stara i nowa”, czy „dobra i zła”. Ta sama strategia gospodarcza może bowiem być zbawienna lub katastrofalna w skutkach, w zależności od sytuacji gospodarki danego kraju i świata. Świat jest obecnie bardzo dynamiczny i niewybaczalnym błędem jest fanatyczne trzymanie się wcześniej przyjętych założeń.
Innymi słowy, ta polityka powinna być zmieniana w czasie.



share

Czytając posty, jakie pojawiają się pod moimi komentarzami, niekiedy odnoszę wrażenie, że ekonomia neoklasyczna jest dla niektórych ludzi prawdą absolutną. Traktują teorie neoliberalne z czcią tak wielką, niemal jak Pismo Święte i nie dopuszczają do siebie żadnych wątpliwości. Neoliberalizm to dla niektórych swoista religia. A stwierdzenia gloryfikujące: „wolny handel”, „wolny rynek” czy „wolną konkurencję” urastają do rangi prawd objawionych. Neoliberalizm gospodarczy jest według nich zawsze najlepszy, bo jest! I koniec dyskusji.
Zapominają, że człowiekowi po to dano umysł, żeby myślał.



share

Kto rządzi w Korei Południowej?
Otóż, pomimo, że jest to kraj demokratyczny, z parlamentem wybieranym w powszechnych wyborach, to odpowiedź nie jest wcale oczywista. Rządzi ten, kto decyduje o pieniądzach.
W kraju tym 80% PKB tworzonych jest przez 10 konglomeratów (tzw. czeboli). Wśród nich najsilniejszy jest Samsung, którego wkład w PKB sięga aż 23%! Wydaje się, że jest to firma koreańska, a tymczasem ponad 50% udziałów jest własnością zagranicznych inwestorów. Podobnie jest zresztą z innymi firmami, „koreańskimi” tylko z nazwy. Jeżeli spojrzeć na system bankowy, to 7 głównych, banków operujących na terenie Korei Południowej, także opiera się na kapitale zagranicznym. Te globalne przedsiębiorstwa corocznie notują zyski, które płynnie dystrybuowane są w kierunku udziałowców zagranicznych.

Strony