narty



share

„Zima łaskawa jest dla miłośników białego szaleństwa”, lubią ględzić zapowiadacze pogody. Szlag by ich trafił, jednych i drugich. Czy zdrowy, normalny człowiek poświęca czas i energię, by czepić sobie do butów dwie dechy, wjeżdżać, wdrapywać się w śniegu i mrozie tam, gdzie jodły szumią na gór szczycie, by potem z obłędem w i czapką na oczach, posuwać w dół, piszczeć i pohukiwać, przewracać się i łamać kończyny dolne? Nie sądzę.

Strony