moher



share

W ostatnich wyborach do parlamentu europejskiego uprawnionych do głosów było 30 714 800 i będę się tej liczby trzymał, chociaż pewnie są gdzieś dane ilu uprawnionych będzie 25 maja. Nie ma to większego znaczenia, z tego względu, że proste wyliczenia pokażą gdzie jesteśmy i chodzi o liczby pokazane w milionach, nie z miejscami po przecinku. Frekwencja w 2009 roku nie przekroczyła 24,53% uprawnionych do głosowania na deputowanych, co stanowi 7 364 763 oddanych głosów. Wyniki poszczególnych partii wyglądały następująco: Platforma Obywatelska RP 3 271 852 44,43%, Prawo i Sprawiedliwość 2 017 607 27,40%, Sojusz Lewicy Demokratycznej – Unia Pracy 908 765 12,34%, Polskie Stronnictwo Ludowe 516 146 7,01% .



share

Długo nie musiałem czekać na potwierdzenie własnego czarnowidztwa, bo już kilka dni od tragedii w Denver, z jednej strony cisza, aż w uszy kłuje, z drugiej strony kolorowe pisma ostrzegają, że bilety na Batmana trzeba rezerwować z kilkudniowym wyprzedzeniem. Jednak nie o Batmanie chciałbym napisać parę akapitów, ale o szerszym zbiorze, gdzie i Batman się zmieści. Po Internecie, w czasie plażowym, przetoczyła się „afera” z udziałem Pani, chwilka muszę sprawdzić… Grażyny Żarko. Nie wiem, czy sprawa jest na tyle głośna, że zbędne są dodatkowe wyjaśnienia, ale na wszelki wypadek, pokrótce, napiszę w czym rzecz. Dwóch dziennikarzy GW nudziło się tak bardzo i tak bardzo nikt nie pamiętał ich nazwiskach, co w moim odczuciu się nie zmieniło, że postanowili zabłysnąć socjologicznym eksperymentem.



Strony