Michał Tusk



share

W rodzinie nic nie ginie, genów nie oszukasz, ani nie wydłubiesz, jaki ojciec taki syn. Wystrzeliłem serią porzekadeł, żeby odwrócić uwagę od ludzkiej i niestety mojej własnej naiwności. Przyznaję, że momentami młody Tusk wyglądał na sympatycznego, pogubionego syna polityka, który od ojca rożni się prawie wszystkim. Poprawnie wymawiał „r”, nie recytował na pamięć wykutych kłamstw i manipulacji, zachowywał się naturalnie, grzecznie odpowiadał na pytania. Wszystko razem, plus kompromitacja Giertycha, sprawiło, że przeciętny widz mógł czuć się zaskoczony pokrewieństwem Michała z Donaldem Tuskiem i to tak bliskim.



share

Brałem udział w kilkudziesięciu posiedzeniach sądu, obserwowałem kilku pełnomocników w akcji i jedno mogę powiedzieć, bez złośliwości. Nie mam pojęcia kto wmówił Romanowi Giertychowi, że jest wybitnym mecenasem. Podczas posiedzenia komisji sejmowej przecierałem oczy i uszy ze zdziwienia, tak słabego, pogubionego i nieskutecznego adwokata nie widziałem nigdy. Podobne zaskoczenie wywołały we mnie tylko zeznania Owsiaka przed sądem w Złotoryi, który w 1% nie przypominał tego Owsiaka z ekranów telewizorów i pogubił się tak mocno, że zapomniał czy jest prezesem „Złotego Melona”.



share

Dostaję egzemy gdy tylko usłyszę początek eufemizmu dla ubogich: „rozmija się z prawdą”. Nie umarł, ale rozminął się z życiem, nie puścił bąka, rozminął się ze świeżym powietrzem, nie upił się, ale rozminął się z abstynencją. A gówno! Jak mawia archetyp większości polityków, pozbawiony kompleksów oksfordczyk Nikodem Dyzma. Tusk łże jak bura suka i to można uznać za eufemizmu, gdy brać pod uwagą skalę i metodyczność łgarstw. Rozumiem, że na świeżo rzadko udaje się ustrzelić sedno. Nawet najbardziej lotni mają problemy, sam miałbym, bo ja lubię sobie usiąść na swoim miejscu, przed swoją klawiaturą, napić się zbożowej kawy i dopiero na końcu przejść do analizy. Przyłapani w holu posłowie opozycji mają prawo się pogubić w łgarstwach Tuska, ale gorzej, że potem nie przychodzi, jak dla mnie oczywista refleksja.

Strony