media



share

Nie znam się, kompletnie się nie znam na Bliskim Wschodzie i używam tego skrótu myślowego, na bakier z gramatyką i stylistyką, z pełną świadomością. Mógłbym pogrzebać w Internecie i mniej więcej się dowiedzieć o co chodzi z zabójstwem irańskiego generała, którego nazwiska nawet nie pamiętam, ale zupełnie mnie to nie interesuje. Nie znam się na Bliskim Wschodzie i nie zamierzam się znać, bo ani do życia, ani do szczęścia nie jest mi to potrzebne. I z takiej pozycji ignoranta mam zamiar napisać felieton, o tym co się dzieje wokół najnowszej zabawki medialnej, którą właśnie jest Bliski Wschód, co więcej w bezczelności swojej twierdzę, że trafię „w sedno tarczy”.



share

Proszę nie zarzucać mi efekciarstwa i używania „wyrazów”, w tytule jak byk stoi cudzysłów, co oznacza, że nie używam, tylko cytuję. Jestem z pokolenia, które obowiązkowo uczyło się języka radzieckiego, nie angielskiego, ale z samych filmów potrafię zrozumieć, co oznacza słowo: „dickhead”. Roboczo przetłumaczyłem to sobie dosłownie, jako „chu.ogłowy”, słowniki podają bardziej złagodzony synonim: „kutas”. No i takim słowem znana brytyjska dziennikarka, taka od tolerancji i tak dalej, podsumowała wyborców, którzy oddali głos na Partię Konserwatywną. Nazwiska i dosłownego cytatu podawał nie będę, z tych samym względów co zawsze, nie dołożę się do promocji miernoty, ale każdy bardzo łatwo może to w Internecie zweryfikować.



share

Medialny przekaz dotyczący dwóch wrażych obozów zawsze posługiwał się tym samym fałszywym schematem. W PO panuje demokracja, w PiS Kaczyński wszystkich wycina i trzyma za twarz. Z medialnymi przekazami jest też tak, że im bardziej są oddalone od faktów, tym lepiej dla przekazów i dokładnie taka prawidłowość zachodzi w tym przypadku. Kaczyński nie tylko nigdy nie był wodzem zamordystą, ale wręcz się mówi o wyjątkowo tolerancyjnym podejściu szefa PiS, żeby nie powiedzieć naiwności, jeśli chodzi o partyjne kadry. Przykłady można mnożyć bez końca, najbardziej aktualny to powrót Ziobro i Jakiego do dużej polityki i niestety Kurskiego do TVP.

Strony