marzenia



share

Wielu publicystów i analityków nie pamięta lub chciałoby zapomnieć, co pisali tydzień temu, nie mówiąc o tym, co pisali miesiąc i rok temu. Stąd też słowo pisane, chociaż bardzo łatwe do przypomnienia, nic nie kosztuje, można pisać dowolną bzdurę i na fali bieżących emocji bzdura będzie robić za mądrość etapu. Przy takim wyrzucaniu rozmaitych błędów i tandety, łatwo samemu się wyrzucić, dlatego zachęcam do weryfikacji tego, co za chwilę napiszę, procedura jest prosta i wszystko znajduje się w jednym miejscu, na portalu kontrowersje.net.



share

Cierpię za każdym razem, gdy mam złożyć życzenia albo wymyślać dedykacje. Nie dała Bozia talentu, ale to też kwestia charakteru. Jakoś nie potrafię z siebie wykrzesać szczerości, otwartości i pomysłowości na żądanie, a przy życzeniach trzeba to wszystko zrobić w jednym czasie i miejscu. Wprawdzie można się do zadania przygotować, w końcu wszystkie najważniejsze okazje i święta mają stałe daty, jednak mimo wszystko to nie dla mnie robota.



share

Jarosław Kaczyński przeciął spekulacje i wyznaczył granice dla Polski nieprzekraczalne, nie będzie żadnych „polskich obozów”, choćby Izrael i USA słały monity. Niby niewiele, ale wystarczy przyjąć właściwą perspektywę i zobaczymy polityka, który jest absolutnym gigantem. W telewizji, prasie, radiu i w Internecie możemy sobie snuć dowolne plany, produkować setki pomysłów i ścigać się na strategie, jednak ta zabawa nie ma żadnego lub ma minimalne przełożenie na rzeczywistość. Analogicznie się dzieje przy kibicowaniu, wszyscy wiemy najlepiej komu podać, w który róg strzelić, a co gorliwsi nawet machają nogami na wersalce symulując dokładne centry na pole karne.

Strony