marketing



share

Czego się można spodziewać po celebrytach, dziennikarzach i pozostałych „fachowcach” po obu stronach barykady? Oczywiście wszystkiego, nie znasz dnia i godziny, ale jednego możesz być pewny: schematu, banału, taniego moralizatorstwa. Wszelkie cechy topowego celebryty i dziennikarza dało się zaobserwować po najnowszym hicie Internetu. Niejaki Michał „Mata” Matczak, o którym do wczoraj słyszeli tylko koneserzy „polskiego rapu”, wystrzelił z „Patointeligencją”, hitem na Yutube. Dwa miliony odsłon w dwa dni, numer jeden na karcie odsłon, no i się zaczęło.



share

Zawsze i wszędzie można zaklinać rzeczywistość, czasami nawet trzeba, gdy stoimy w obliczu tak zwanej wyższej konieczności. Nastolatce, która kiwa się na parapecie okna i patrzy w dół z trzeciego piętra, obiecuje się księcia na białym koniu, nowe Renault Clio, czy czego tam sobie życzy. Dopiero jak zejdzie z parapetu przekona się, że rzeczywistość została zaklęta i zamiast księcia w Clio, będzie szlaban na komputer plus seria wizyt u psychologa. W tej metaforze Polska nie jest nastolatką usiłującą targnąć się na życie i rodzice nie są zatroskaną Unią Europejską. Jedynie zaklinanie rzeczywistości przyda się do dalszych rozważań.



share

Pierwszą wielką wojnę o świeże powietrze i ratowanie Ziemi, przeżyłem w czasach, gdy nie miałem jeszcze dowodu osobistego. Wtedy ludzkość walczyła z dziurą ozonową. W mediach pojawiali się wybitni naukowcy i tłumaczyli, że za chwilę wszyscy będziemy spaleni na mahoń, a oddziały onkologiczne wypełnią się pacjentami chorymi na raka skóry. Dziura ozonowa była tak niebezpieczna dla ludzkości, że odliczano dni do końca świata, aż tu nagle znalazła się grupa zbawców. Słuchajcie ludziska, jest rozwiązanie! Da się jeszcze ocielić naszą planetę pod warunkiem, że wszyscy wymienimy lodówki napędzane freonem, na lodówki pozbawione freonu. Producenci AGD do dziś ze łzami w oczach wspominają tamten złoty wiek, większego popytu na chłodziarki nie było nigdy i chyba już nie będzie.

Strony