lot



share

LOT będzie tylko puentą dzisiejszego felietonu, która zilustruje szersze zjawisko. W latach 2005-2007 jeden z wielu fałszywych mitów głosił, że Donald Tusk jest wielkim specem od gospodarki i ekonomii. Obok innych doniosłych „faktów”, takich jak posiadanie prawa jazdy i konta w banku, wiedza ekonomiczna Tuska miała przesądzać o tym, że Jarosław Kaczyński na gospodarce się nie zna i w ogóle jest głupi. Bóg raczy widzieć w jakich okolicznościach i kiedy tak naprawdę powstała ta bajka, sam nie jestem sobie w stanie przypomnieć, aby przed 2005 rokiem ktokolwiek nazywał Tusku ekspertem od czegokolwiek, o gospodarce nie wspominając. Warto też przypomnieć, że Tusk z wykształcenia jest magistrem historii, natomiast Jarosław Kaczyński doktorem prawa. Żyjemy jednak w takiej rzeczywistości, że jeśli w mediach padną jakieś hasełka, to natychmiast powstaje powszechne przekonanie o posiadaniu fachowej wiedzy.



share

Rzygam już tym Smoleńskiem! Po co oni tam lecieli? Nachlał się generał i złapał za stery! Ten samolot w ogóle nie powinien wylecieć z Polski. Zbijali kapitał polityczny w trakcie kampanii. Ohydna nekrofilia polityczna. Po trupach do celu. Cztery razy załoga podchodziła do lądowania. Żadnego Wawelu dla oszołoma. To może wojnę z Ruskimi wywołacie? Trudno, stało się, ważne, że państwo zdało egzamin. Patrzmy do przodu. Pierwszy pasażer wywierał oczywistą presję. Jak długo jeszcze będziemy o tym mówić? Nagranie z lotniska mówi wszystko. Nie znali języka rosyjskiego. Złamali procedury. To nie brzoza była za wysoko to samolot był za nisko. Dość tego smoleńskiego szaleństwa! Mamy do czynienia z sektą i z szaleńcami. Ale proszę powiedzieć, czy był zamach? Pozostaje ustalić, kto naciskał na załogę. Rosjanie zrobili w tej sprawie więcej niż musieli. Przekopaliśmy ziemię na metr w głąb. Domaganie się ekshumacji to jednocześnie podłość i awanturnictwo.



share

Lech Janerka zapewne nie byłby zadowolony, że jakiś oszołom powołuje się na jego tekst, chociaż ten konkretny oszołom na tekstach Janerki się wychował i bardzo sobie muzyka i tekściarza Jarenkę ceni. Cóż zrobić, takie czasy każdy musi się liczyć, że będzie cytowany w Internecie i żadnej zgody udzielać nie musi. Tytułowy cytat odnoszę oczywiście do Kamila Stocha i jego wyczynu w genialnej oprawie. Istnieje durna moda na ośmieszanie polskiego romantyzmu i najczęściej ośmiesza się romantyzm, którego nigdy nie było, choćby szarżę ułanów na lufy czołgów. Mody należy sobie darować o ile chce się zachować powagę i intelekt w dobrej kondycji. W romantyzmie nie ma nic złego i to żadne zaprzeczenie, ale uzupełnienie pozytywizmu. Tylko romantyk z szaloną głową mógł wymyślić machinę latającą, czy komputer. Kamil Stoch cudownie połączył dwa żywioły i jeszcze udało mu się pięknie całość opakować.

Strony