literatura



share

Marian Banaś mógłby sobie trochę odpocząć, przynajmniej medialnie, ale postanowił się mediom przypomnieć i to w stylu „biznesmenów”, którym wynajął kamienicę. Takie czasy chciałoby się powiedzieć, jednak od wieków nic się nie zmienia, polityka, władza, pieniądze, potrafią każdego ogłupić. Okazję zmarnował, chociaż jego największa medialna konkurentka staje na rzęsach, aby z czołówek nie schodzić i to jest ten etap, w którym następuje analiza koralików na dredach „pisarki”, symbolicznej sukienki, no i oczywiście wegetariańskiej diety. Co jest z Tokarczuk nie tak? Nadmiar żałosnego, tak bardzo nie tak, że człowiek z mojego pokolenia z żenadą zwiesza łeb.



share

Polityka miedzy innymi dlatego jest tak powszechna, że bazuje na ignorancji. W podstawówce, przynajmniej tej, do której ja chodziłem, polityczne zawołanie: „dzieci nie odpowiadają za grzechy rodziców”, skończyłoby się „pałą” z uwagą do dzienniczka. Literatura jest dla człowieka bardziej bezlitosna niż polityka tylko, że człowiek nie zawsze czyta i analizuje, a prawie zawsze zadawala się krótkimi frazesami wyrażającymi polityczną głupotę. Dzieci niejeden raz odpowiadały za grzechy rodziców i ten oczywisty literacki oraz życiowy fakt został zapisany powielekroć, aż stał się archetypem. Kto w szkole uważał pamięta najbardziej archetypiczną historię grzechów rodziców przenoszonych na dzieci, rzecz jasna mam na myśli tragedię grecką.



share

Prawdopodobnie był jedynym, z ludzi jakich w moim życiu poznałem, w tak wielkim stopniu głodnym wiedzy. Ciągle czytał, w licznych zeszytach robił notatki i uwagi, ciągle coś pisał. Kiedy tylko mógł, podejmował swoje słynne ucieczki od spraw tego świata, aby fedrować, szabrować wiedzę.

Książka potrafiła go tak oczarować, uwieść jak zauroczonego młodzieńca promieniujące zwiewną anielskością dziewcze. Jego pociąg do książek, tę jego konieczność stałego z nimi obcowania, można by porównać jedynie do nieuleczalnego nałogu. Kiedyś powiedział mi, że nie mógłby zostać alkoholikiem, z uwagi na skąpość i przewidywalność tekstu na butelkach.

Strony