Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Lichocka



share

Nie pamiętam ile razy wykpiwałem i publikowałem krótkie diagnozy bieżących „afer”, które kwitowałem jednym zdaniem: „W poniedziałek nikt o tym nie będzie pamiętał”. Tak było z wieloma „nagłymi zwrotami na scenie politycznej”, tak wieloma, że większości nie pamiętam. Inną kategorią jest grzanie afer, bez społecznego potencjału, które przekonują przekonanych, tak się działo w przypadku „dwóch wież”, strajku nauczycieli i to samo dotyczy mydlanej opery pod tytułem „wolne sądy”. Tym razem ani nie będę się śmiał, ani uspokajał, nie mam też zamiaru robić z siebie idioty w złej sprawie, za to powiem jedno, ta głupota ma gigantyczny potencjał.



share

Od lat powtarzam, że równowaga na rynku mediów może nastąpić tylko poprzez proporcjonalną reprezentację. Zbyt długo obserwuję media, żeby się dać kusić naiwnym postulatom, które roztaczają słodkie wizje obiektywnych mediów. Diagnoza patologii jest jasna, do 2015 roku 90% mediów było w rękach jednej opcji politycznej, teraz te proporcje zmieniły się, ale co najwyżej do poziomu 70 na 30%. Przyjmuję do wiadomości, że stało się to kosztem mediów publicznych, co akurat mogłoby budzić uzasadnione wątpliwości, gdyby nie znane realia. Wielkiej ogólnopolskiej telewizji nie zbuduje się w dwa miesiące, ani nawet w dwa lata. Na polskim rynku medialnym tak naprawdę nie ma już miejsca na czwartą telewizję, a dwie prywatne stacje wiadomo w jaki sposób postały i jacy ludzie otrzymali koncesje. Istnieją w zawiązku z tym dwie drogi naprawcze, pierwsza z cała pewnością jest wybitnie uczciwa, ale też kompletnie nierealna.



share

Joanna Lichocka: Jeśli wierzyć prasie, Jarosław Kaczyński jest skończony. Już nigdy niczego nie wygra.
Jarosław Marek Rymkiewicz: Kaczyński ma przed sobą wszystko do wygrania. Przede wszystkim ma do wygrania niepodległość Polski. Choć ja nie wiem, czy to właśnie on ją wygra. Czeka nas długa, bardzo długa droga do niepodległości – będziemy do niej szli może pięćdziesiąt, a może sto lat. Zapewne niepodległą Polskę wybuduje więc któryś z jego następców. Po walecznym Władysławie Łokietku musi się pojawić (tak chcą dzieje Polski) Kazimierz Wielki. Ale żeby ktoś taki się pojawił, Jarosław Kaczyński – jak Łokietek, książę brzesko-kujawski – musi jeszcze wygrać wiele bitew.