liberalizm



share

Mamy Święta Bożego Narodzenia, a w takim czasie ludzie powinni żyć w zgodzie i być dla siebie życzliwi. Tyle w teorii, w praktyce różnie to wychodzi, bo różni są ludzie, ale obowiązkiem Premiera RP jest „łączyć Polaków, co też Mateusz Morawiecki pod choinkę zrobił albo i musiał zrobić, o czym za chwilę. O podwyżkach prądu rozmaici eksperci, politykierzy i dziennikarze opowiadają jakieś dwa miesiące. Najciekawsze w tych wszystkich dywagacjach były to, że zatarły się różnice pomiędzy ideologami socjalizmu i liberalizmu, co bardzo Mateuszowi Morawieckiemu pomogło.



share

Muszę zacząć od złośliwości, bo inaczej się uduszę! Złośliwe słowa kieruję nie tylko w stronę najgorszego sortu, ale dzieci i młodzieży, bez względu na wiek, które jeszcze nie wyrosły z bredni krzewionych przez Balcerowicza i Korwina-Mikke. Liberalne i pseudo liberalne doktrynerstwo ma się nijak do rzeczywistości i zdrowej ekonomii opartej na realnych i uczciwych działaniach. W 2015 roku publicznie złożyłem ofertę każdemu chętnemu, o ile pamiętam oferowałem milion w złocie za przyjęcie zakładu, że budżet za 2016 rok nie tylko się nie załamie, ale będzie nadwyżka. Nikt zakładu nie przyjął, nawet najbardziej zagorzały liberał i wróg polityki socjalnej, pewnie podskórnie czuli, że wygrać się nie da.



share

Flaki mi się wywracają, gdy słucham „liberałów” i sekciarskich mantr z tą ulubioną, że rynek sam się wyreguluje. Na proste pytanie gdzie jest taka planeta, bo na pewno nie w gospodarczych potęgach takich jak USA, Niemcy, Chiny, „liberałowie” odpowiadają jak Grzegorz Schetyna. Od 14 lat prowadzę rodzinną mikro firmę i wiem doskonale, co to znaczy być polskim przedsiębiorcą w Polsce. Zaraz po 1989 roku i mniej więcej do 1997 roku mogliśmy zauważyć prawdziwą hossę w sektorze „prywatnej inicjatywy”. Polacy bez większego kapitału masowo otwierali sklepy, firmy rzemieślnicze, hurtownie. Oczywiście wielki biznes był zarezerwowany dla układów esbeckich i każdy, kto się dorobił czegoś więcej niż średniej firmy, dostawał po łbie. Tak skończył Optimus i Kluska, a jego historia jest doskonale znana, niemniej średnie i małe firmy radziły sobie naprawdę nieźle.

Strony