Lech



share

Ufffff...dużo tych rzeczy, ale żadna nie od rzeczy.
Nemanja Nikolić strzela w Legii jak na zawołanie, w poznańskim klubie powiadaja, że "wicie, rozumicie" obserwowaliśmy go na Węgrzech od roku, ale nam nie pasował do KONCEPCJI zespołu. Fakt - Lech to zupełnie inny (sportowy, mentalny i organizacyjny) poziom....
Tak śmieszne, jak cały Lech (Amica wlaściwie - bo na jej kwitach egzystuje klub z Poznania) z ich "majstrem" i innym "kolejorzem". Ponoć różnić należy się pięknie, ale jakoś chlubie Wielkopolski ciężko cieszyć się własnymi przymiotami bez ciagłych odwoływań do znienawidzonego klubu ze "wschodniej", "wsiowej" i "słoikowej" Warszawy.
A gdyby tak skasować połączenie kolejowe Poznań - Warszawa, czym by do roboty w tej słoikowej Warszawie wielkomiejscy poznaniacy tydzień w tydzień przyjeżdżali?
Jest takie coś jak lokalny patriotyzm - ponoć jest, bo jakoś poza prowincjonalnym partykularyzmem trudno cokolwiek innego zauważyć.



share

"W PiS nie może być dyskusji, czy Marcie Kaczyńskiej należy się miejsce na listach, czy nie.
To Marta Kaczyńska oznajmia określone fakty, które powinny zostać wykonane - powiedział
w rozmowie z Onet.pl Marcin Dubieniecki, pełnomocnik prawny Marty Kaczyńskiej."



share

Weekendowe polityczne happeningi tym się różnią od tych w dni powszednie, że odbywają się nie tylko w pomieszczeniach zamkniętych, takich jak sejm czy studia telewizyjno-radiowe, ale także w plenerze. Sobota w happeningi obrodziła obficie.

Strony