Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Kurski



share

Dziennik „Fakt” postanowił swoim (tabloidowym?) zwyczajem przyjrzeć się dokładniej postaci europosła Jacka Kurskiego i zajrzał mu, nie tyle do rozporka co do kalendarzyka. Reporterzy „Faktu” z holmesowską lupą i zawodową akrybią skontrolowali jego obecności na sesjach Europarlamentu a także jego osobisty wkład w prace nad świetlaną przyszłością naszego kontynentu. Wszystko to wymieszali ze znanymi już wcześniej ploteczkami i zamieścili pod tytułem: "Najbardziej leniwy poseł w Europie". Zabójcza mieszanka zobligowała biuro prasowe PiS do wydania specjalnego oświadczenia, a samego zainteresowanego do sądowego pozwu pod adresem „Faktu”.

Z oświadczenia PiS można się dowiedzieć między innymi, że:



share

W dniu ogłoszenia wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego, wypowiadający się we wszystkich możliwych mediach politycy, działacze, zwolennicy i sympatycy partii Jarosława Kaczyńskiego, zachłystywali się wręcz i upajali ogromem sukcesu, oraz zwycięstwa, jakie ta partia w wyborach odniosła, mimo marnych i oszukańczych sondaży.

Ponieważ sam jestem z natury radosny i do życia pozytywnie, tudzież optymistycznie nastawiony, naprawdę miło było mi oglądać i słuchać, tych jakże przepełnionych szczęściem ludzi.



share

My tu sobie gadu-gadu, pitu -pitu, a bohaterska pani aktorka, ta, no wiecie, ze spotu PiS, co to ją ponoć pobili, że aż pan Kurski głaskał, a pan Kaczyński się użalił i ochronę gwarantował, mega gwiazda kampanii wyborczej, prawa i sprawiedliwa Cugier-Kotka w pijanym widzie mordobójkę z policją w sądzie uskutecznia. A awanturna ci taka i temperamentna, niczym ta puma, co ją po kraju tropili. Toż to jakieś fatum. Tylko siadłwszy płakać. Co się kto do tej Panajarkowej partyji zbliży w szpony nałogu popada. I pan Karski, i ten pan drugi brat, podobny taki, a z małpek znany, i pan Dorn, co za szoferem tęskni, i ta kobitka, wymowna coś tam, o ptasim nazwisku, oj już wystarczy, bo hadko wymieniać, tych monopolowych patryiotów. Tak i kariera pani aktorki już chyba, chwała Bogu, dobiegła końca. Tylko kogo teraz pan Kurski, Jacek - nie mylić z Jarosławem, bo to przyzwoity bardzo człowiek, będzie w swych wybitnych dziełach filmowych prezentował.

Strony