KRS



share

Jestem przyzwyczajony do schematycznego myślenia, czy też braku myślenia, które często widać w kręgach medialnych, eksperckich i politycznych. Z drugiej strony, kto nie wpada w kalki myślowe i nie chadza drogą na skróty, niech pierwszy rzuci kamieniem. Tak, czy siak gdzie tylko się da, trzeba takie „oczywiste” wnioskowanie na podstawie jednej informacji najpierw prostować, a potem analizować kompleksowo. Wczoraj mieliśmy występ cyrkowy przed TSUE z naczelnym klownem, którym jest przewodniczący tego gremium i jedyny konkret, jaki padł to oświadczenie, że 23 maja Rzecznik TSUE wyda opinię – nie wyrok!



share

W prawie dosłownie każdy detal jest ważny, w polityce zresztą też, dlatego tak ciężko znoszę pełne ignorancji opinie oparte na pseudo analogiach. Sprawa do sprawy choć z pozoru podobna, może zakończyć się zupełnie innym finałem, który zmieni jedna okoliczność lub przesłanka. Po nowelizacji ustawy o SN nie milkną komentarze, że to błąd i teraz tak samo będzie z KRS i Izbą Dyscyplinarną. Dwie fałszywe diagnozy w jednym zdaniu. Z nowelizacją to nie był błąd, ale konieczność, z KRS i nowymi Izbami SN nie będzie tak samo i to z pełną odpowiedzialność mogę powiedzieć już dziś.



share

Rzecznik dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Sądownictwa wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciw dwóm „sędziom” ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Przyznam się bez bicia, że z powodu nawału zajęć nie analizowałem szczegółowo całej procedury, ale generalnie chodzi o to, że rzecznik dyscyplinarny KRS prowadzi wstępne postępowanie i jeśli uzna, że doszło do naruszenia dyscypliny, przekazuje sprawę do nowej Izby Dyscyplinarnej działającej przy Sądzie Najwyższym. Kim są ci dwaj sędziowie i dlaczego tylko dwaj?

Strony