kasta



share

Nikt się nie musi martwić, jeśli nie zrozumiał tytułu, bo w całej „zabawie” dokładnie o to chodzi. Przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się postępowanie cywilne pod sygnaturą IV C 1386/18. Użyłem terminu ogólnego (postępowanie), bo nie sposób się dowiedzieć, ani z relacji stron postępowania, ani z relacji mediów, jak jest podstawa prawna wskazana przez powodów i w jakim trybie został złożony wniosek do sądu.

Jest to o tyle ciekawe, że powodowie to aż 38 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie, a pozwanym jest Tomasz Sakiewicz – redaktor naczelny Gazety Polskiej. Mało tego przedmiot sporu dotyczy wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego z 13 czerwca tego roku, wtedy to został opublikowany w "Gazecie Polskiej" wywiad z premierem, gdzie padły następujące słowa:



share

Tradycji staje się zadość, wszyscy dookoła krzyczą chociaż 99 na 100 nie ma pojęcia o czym krzyczy. PiS zgodnie z moim życzeniem przedstawiło projekt nowelizacji o Sądzie Najwyższym i to jest bardzo dobra informacja. Nie raz i nie dwa darłem się wniebogłosy, aby nie odpuszczać „najwyższej kaście” i Unii, ale krzyczeć to żadna sztuka, znacznie trudniej jest myśleć i zdobywać wiedzę. Postaram się najprościej ze wskazaniem wad i zalet pokazać czego dotyczy nowelizacja i jakie rodzi konsekwencje.



share

Wszyscy krzyczą to się w głowie nie mieści! No dobrze, ale wiecie, co się w głowie nie mieści i jak to wyglądało od początku? Daję sobie obciąć swoją zmęczoną głowę, że najmniej 95% komentujących nie ma pojęcia, czego tak naprawdę dotyczy najnowsze postanowienie Sądu Najwyższego i na jakiej podstawie zapadało. Wszyscy dookoła powtarzają jak mantrę modne słówka: „pytania prejudycjalne”, ale prawie nikt nie zna materii i stron postępowania. Zajrzałem do źródeł, czyli do pierwszego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2018 roku, dostępnego na oficjalnej stronie SN: http://www.sn.p....

Strony