Kaczyński



share

Nie odmówię sobie na wstępie małej przyjemności, w końcu każdy ma swoje fobie, nie tylko artyści. Z satysfakcją odnotowuję, że jest po „pandemii” i to bardzo dobra wiadomość. Na czym opieram śmiałą tezę? Nie na wypłaszczonej krzywej, nie na zamkniętym lodowisku w Hiszpanii, ale na temacie dnia. Wraca stara normalność, od dwóch dni tematem numer jeden jest rymowanka Kazimierza Staszewskiego do ludowego bum cyk cyk , bum cyk cyk. Słyszałem to, pożal się Boże, dzieło, gdy jeszcze niewielu o nim słyszało i praktycznie nikt nie mówił, bo i o czym. Ostatnio tak żenującą twórczość Staszewski zaprezentował w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy biegał z suszarką po scenie sopockiego festiwalu i udawał rapera.



share

Nie wiem za co się chwycić i od czego zacząć, tym bardziej, że początku chyba sam Kaczyński nie pamięta. Gdyby pamiętał, to dziś bez żadnych ceregieli realizowałby swój projekt z ustawą „kopertową”, od której zaczęło się całe nieszczęście. W obecnym stanie prawnym, o ile można to tak nazwać, nic poza konstytucją, nie stoi na przeszkodzie, aby marszałek Witek przełożyła termin wyborów nie czekając na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. W następnym kroku minister Sasin powinien wydrukować zestawy wyborcze i 17 lub 23 maja wyborcy wysyłają te pocztówki w ramach czegoś, co się dowcipnie nazywa wyborami. Tak to w tej chwili wygląda, ale zdaje się, że plan na dziś jest już nie aktualny, chociaż do wieczora jeszcze daleko.



share

Jarosław Kaczyński wbrew wszystkich bredniom o rzekomym szaleństwie i faszyzmie, zawsze i wszędzie podejmował decyzje racjonalne politycznie. Co więcej jest w tych decyzjach bardzo powtarzalny, z korektą na błędy, które zawsze się w polityce popełnia i uniknąć się nie da. Jeśli sobie na moment zamkniemy Internet, wyłączymy telewizory i odrzucimy gazety, to paradoksalnie łatwiej będzie w pamięci poszukać podobnej do obecnej sytuacji politycznej. Jest to oczywiście rok 2007 i chociaż nie ma tu bezpośredniej analogii, bo gołym okiem widać, że PiS jest w dużo lepszej sytuacji i ma problem tylko z jednym koalicjantem, to zasadnicze podobieństwa występują.

Strony