Jezus Chrystus



share

O tym, że Święta Wielkanocne są najważniejsze dla katolików dowiedziałem się bardzo późno. Dużo wcześniej słyszałem o prześmiewczym sporze odnoszącym się do wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Dziś nic mnie w tym sztucznym konflikcie zakończonym jednoznacznym uznaniem wyższości Wielkiej Nocy nie śmieszy i nie dziwi. Symbolika Wielkanocna jest kompletna, niczego więcej dodać się nie da i ujmować nie wolno.

Historia giganta, który całe swoje życie podporządkował wierze, że człowiek może i powinien być dobry. Za tę wiarę zapłacił najwyższą cenę, umarł w mękach, zdradzony, wyszydzony, upokorzony. I zmartwychwstał, by odebrać nagrodę w niebie, jak wierzą chrześcijanie, ale i co bardziej rozsądni ateiści muszą uznać nieśmiertelność Jezusa Chrystusa, bo jego żywot jest i będzie wieczny. Nie da się przejść przez życie, nie dotykając tej ponadczasowej opowieści o wszystkim, co najważniejsze.



share

Jezus Chrystus dla jednych jest Synem Bożym dla drugich postacią historyczną, a wielu uważa, że w ogóle nie istniał poza Biblią, którą nazywają fikcją literacką. Podział ten nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, ponieważ Jezus Chrystus jest uniwersalnym archetypem człowieka doskonałego. Historia życia i śmierci Jezusa to kompletna metafora ludzkiego wypatrywania doskonałości, wszystkiego za czym tęsknimy, pragniemy, chcielibyśmy doświadczyć, ale większość z nas zatrzymuje się przy pierwszej napotkanej przeszkodzie. Chrystus przeszedł swoją drogę do końca i podobnie jak chrześcijanie wierzę, że ten człowiek był synem Boga, jeśli nie samym Bogiem. Wierzę również w zmartwychwstanie Chrystusa i życie wieczne, nie w wymiarze religijnym, ale ludzkim. Takich ludzi jak Chrystus można zakatować i powiesić na krzyżu, ale nie da się zabić,.



share

Mistyka związana z życiem i śmiercią Chrystusa przetrwała 2 tysiące lat, w czym nie ma cienia przypadku, chociaż niezłomna postawa Jezusa Chrystusa nie była pierwszą w historii ludzkości. Wyjątkowość Tej postaci, dla jednych historycznej, dla drugich bajkowej, a dla trzecich świętej, polega na zbiegu wielu okoliczności, które złożyły się na niepowtarzalną całość. W świadomości, właściwie w naturze ludzkiej z jednej strony leżą archetypy, z drugiej tęsknota za indywidualnym heroizmem, co się ze sobą przeplata i tworzy duchowość. Każdy z nas nie tyle wie, co czuje jaki jest ideał ojca, matki, żołnierza, przywódcy i tak dalej. Kształtowaliśmy swoje zachowania od czasu pobytu na gałęzi, przez jaskinię, aż po machiny latające i chociaż teraz pojawiają się szatańskie pomysły, aby archetypy zastąpić modą przeczącą naturze, to instynkt nie pozwala rozwijać się wynaturzeniom.

Strony