Jaruzelski



share

Jeszcze tydzień, dwa tygodnie temu moja ocena kampanii opozycji mogła się wydawać zaklinaniem rzeczywistości i typową pisaniną „pisowskiego trolla”. Dziś złudzenia straciła połowa najwierniejszych z wiernych, na przykład dziennikarze Onet.pl i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, Kampania „Świry razem” przelała czarę goryczy, chociaż i wcześniej nie było żadnych powodów do zachowania choćby kawałka optymizmu. W takich okolicznościach przyrody strasznie kusi, aby pójść na łatwiznę i napisać 134 felieton o głupiej opozycji, co zresztą nigdy się nie nudzi, przynajmniej mnie. No, ale szanujmy się i bądźmy ambitni, przed Państwem felieton o profesjonalnej opozycji.



share

Ubawiłem się setnie w 38 rocznicę podpisania porozumień sierpniowych, a dostarczycielem rozrywki był niezawodny Lech „Bolesław” Wałęsa. Obojętnie co o „Bolesławie” sądzimy jednego odmówić mu nie sposób. Jak się na coś zafiksuje to nie ma takiej siły, żeby go powstrzymać. Nie ma żadnych kompleksów i oporów, kabotyństwem nadrabia brak inteligencji. Potrafi na antenie powiedzieć do Olejnik „co pani pierdoli”, no i potrafił w obecności Schetyny i Lubnauer powiedzieć, że obecna konstytucja to porażka, którą trzeba naprawić. Brakuje mi słów, aby opisać miny „liderów opozycji”, gdy usłyszeli o swoim świeckim bożku takie herezje, ale to jest znak firmowy Wałęsy.



share

W tych dniach mamy okazję obserwować, jak runęła kolejna postępowa i liberalna bajeczka o patrzeniu w przyszłość. Żadnych sentymentów, żadnych żali i rozdrapywania ran, zapomnijmy o tym, co było, odkreślmy grubą kreską i idźmy do przodu. Zupełnie inaczej niż nasi starsi bracia w wierze, którzy ze swojej historii zbudowali ideologię, religię, państwo i gigantyczny biznes, ale oni wiedzieli jak się do tego zabrać. Charakterystyczna rzecz, że w całym Izraelu nie znajdziecie jednej krytycznej uwagi na temat Żydów kolaborantów i pół zdania w obronie Polski? Dlaczego tak się dzieje?

Strony