ideologia



share

Trwa wojna, nie żadna debata publiczna o jakość demokracji, wolność słowa i tym podobne pierdoły, które są podawane publice jak hot dog na stacjach benzynowych. Bierze jeden z drugim i nie wie co zje, jedyna wolna wola dotyczy koloru sosu. Wojna między Polską i „tym krajem” to precyzyjna diagnoza obecnego stanu, a na wojnie sentymentów nie ma. Jedynie idiota albo zdrajca będzie dostarczał broń i amunicję wrogowi w imię równej i sprawiedliwej wojny. Do okopów i bunkrów najgorszego sortu nie ma prawa dotrzeć choćby jedna złotówka z państwowej kasy, niech się bawią w partyzantkę za swoje i posyłane przez obce armie.



share

Połowę życia spędziłem w PRL-u i nie potrafię sobie przypomnieć, aby przez jedną chwilę, w szkole, w pracy, na podwórku pojawiało się słowo „aborcja”. Temat w PRL-u był znany pod zupełnie inna nazwą – skrobanka. Jako dziecko słyszałem o skrobance, każda sąsiadka wiedziała, u którego lekarza można się „wyskrobać”, co druga wiedziała kto i ile razy się skrobał. Co ciekawe ani w kościele, ani na lekcjach religii nikt nie mówił o życiu poczętym, o jego ochronie i przywoływał tych wszystkich argumentów w postaci cepa, jakimi się teraz ludzie okładają.



share

Dwie zapory moralne towarzyszyły autorowi w procesie twórczym i również po ukończeniu dzieła. Zasadę generalną mam taką, że to co w rodzinie nie wydostaje się do przestrzeni publicznej. Równorzędnie staram się jak umiem, by w najmniejszym stopniu nie narazić na niebezpieczeństwo ludzi, którzy podejmują słuszne działania w słusznej sprawie. Dziś, po pierwszym dniu w LO, Dziedziczkę puścił stres i pełna entuzjazmu podzieliła się z ojcem niebywałą historią. A wiesz co my dzisiaj śpiewaliśmy w zacnej szkole muzycznej w Legnicy? Nie czekając na odpowiedź Dziedziczka rzuciła wersem pieśni: „Niech zginie szwabski chwast”. Za chwilę dodała, że był też hymn polski na chór i orkiestrę, a pogłos się taki niósł, że cała sala drżała. Zrobiło to na mnie wrażenie, przede wszystkim dlatego, że miejscem akcji jest Legnica, pieszczotliwie nazywana Małą Moskwą. Absolutny bastion lewactwa i wszelkiej nowoczesności i nagle taki numer?

Strony