ideologia



share

Każdy socjolog, ale też człowiek myślący logicznie i posiadający doświadczenie życiowe doskonale wie, że coś takiego jak poglądy polityczne i szerzej system wartości, nie zmieniają się jak moda. Zawsze na tę powszechnie znaną prawdę można odpowiedzieć rytualnym zdaniem, a ja mam szwagra, który był komunistą i teraz jest narodowcem. Gratuluję szwagrowi, jednak generalnie ani partie ani elektoraty nie przekształcają się w komunistów w zależności od sezonu politycznego. Poglądy polityczne, które mieszczą się w światopoglądzie, to jedne trwalszych ludzkich postaw. Istnieje cała biblioteka poświęcona wyłącznie temu, że po trzydziestym roku życia zmiana sposobu myślenia i postrzegania rzeczywistości albo nie jest możliwa albo dokonuje się pod wpływem ciężkich doświadczeń.



share

Wszystkie prawdy objawione marksistowskiego doktrynera Balcerowicza praktycznie w całości poszły się… poszły sobie w siną dal. Za chwilę przejdę do szczegółów, ale wcześniej chciałbym podkreślić rzecz generalną. Co najmniej jedno pokolenie zapłaciło za doktrynerską i grabieżczą politykę tego człowieka, który nigdy o ekonomii nie miał bladego pojęcia i zawsze realizował ideologiczne utopie swoich zwierzchników. Dlaczego akurat na Balcerowicza padło prawdę mówiąc nie wiem do dziś. Przed 1989 rokiem nikt o nim specjalnie nie słyszał, dopiero po latach można było wyczytać tu i ówdzie, że w tamtym czasie do zasług przypisano mu uczestnictwo w zespole doradczym, który miał nadać ludzką twarz propagandzie sukcesu pod rządami towarzysza Edwarda Gierka.



share

Trwa wojna, nie żadna debata publiczna o jakość demokracji, wolność słowa i tym podobne pierdoły, które są podawane publice jak hot dog na stacjach benzynowych. Bierze jeden z drugim i nie wie co zje, jedyna wolna wola dotyczy koloru sosu. Wojna między Polską i „tym krajem” to precyzyjna diagnoza obecnego stanu, a na wojnie sentymentów nie ma. Jedynie idiota albo zdrajca będzie dostarczał broń i amunicję wrogowi w imię równej i sprawiedliwej wojny. Do okopów i bunkrów najgorszego sortu nie ma prawa dotrzeć choćby jedna złotówka z państwowej kasy, niech się bawią w partyzantkę za swoje i posyłane przez obce armie.

Strony