głupota



share

Już na wstępnie pojawia się najprostsze pytanie, czy w tytułowej tezie zawarta jest jakakolwiek sensacja lub chociaż nowość? Poza „pandemią”, oczywiście nie, wszystkie dane potwierdzające tezę są do sprawdzenia i wielokrotnie były publikowane. W jaki sposób działa biznes Owsiaka i pod co jest ustawiony, też pisałem setki razy, ale to docierało do jednego odbiorcy na 1000. Dziś też nie mam złudzeń, że dotrze do 200 na 1000, za to mam nadzieję, że dodatkowo uświadomionych w skali 1000 uzbiera się 2 do 5. Zatem jeszcze raz najważniejsze informacje o brudnym biznesie Dyzmy Owsiaka i wydmuszce marketingowej WOŚP, w kontekście „pandemii”.



share

Nic nowego pod słońcem, ale jednak skala przygnębia i to pewnie zasługa Internetu, który ludzką głupotę jednocześnie eksponuje i kumuluje. Dożyliśmy takich czasów, w których normalność, obecna w ludzkim życiu od zawsze, uzyskuje status wojny światowej. Wystarczy dosłownie kilka sekund i to średnio intensywnego myślenia, aby uporządkować powszechnie znane fakty. Po pierwsze mamy do czynienia z wirusem, którego poziom zjadliwości nie przekracza przysłowiowej grypy. Po drugie według najbardziej pesymistycznych statystyk, liczonych w sposób idiotyczny, bo nie od rzeczywistej liczby zarażonych, ale od stwierdzonych zarażeń, 95% pacjentów zdrowieje. Inne dane mówią, że około 80% populacji przechodzi przez wirusa bezobjawowo. Wreszcie grupą najbardziej zagrożoną, a właściwe jedyną realnie zagrożoną, są osoby starsze zbliżające się do 70 lat.



share

Wczoraj niewybrednie sobie zażartowałem, że mam pierwsze objawy koronawirusa, mianowicie zbieram mi się na wymioty. Nie poszedłem z tymi objawami ani na płatne badania oferowane przez marszałka województwa mazowieckiego, Adam Struzika z PSL, ani na badanie bezpłatne „objawowe”. Jak widać żyję i chociaż członkowie najbliższej rodziny byli przeziębieni, to jadłem z nimi przy jednym stole, nie chodziłem w maseczce, no i wstyd się przyznać, ale myłem ręce jak zwykle – nie za często. Moje beztroskie i kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie byłoby normą społeczną, gdyby społeczeństwo odciąć od mediów. Pytanie tylko kto tu jest nieodpowiedzialny i komu rozum odjęło, jednemu chłopu z Biskupina, czy całej grupie władców marionetek ogłupiającej miliony?

Strony