Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

dowcip



share

Regularne męczarnie przeżywam przy codziennym przeglądzie prasy i mediów, ale od czasu do czasu coś mnie naprawdę zaintryguje. Tak było z nagłówkiem zamieszczonym w tabloidzie Gazeta Wyborcza. „Celna riposta prezydenta Komorowskiego” – przeczytałem i od razu, jak ten głupi kliknąłem. Dalszą część pewnie wszyscy znają, ale przypomnijmy, żeby było się z czego pośmiać. Bronisław Komorowski najbardziej błyskotliwy prezydent RP od czasów Bieruta zareagował na krzyki z tłumu: „WSI, KGB”. Aż chciałoby się spytać dlaczego poczuł się adresatem okrzyków, ale to chyba naiwne pytanie. W każdym razie Bronisław poprawił nosem okulary, jednocześnie próbował unieść wąs, ale przypomniał sobie, że mu kazali zgolić i z braku laku walnął ripostą: „Na głowę to najlepsza jest lewatywa”.



share

Uspokajam, że nie będzie żadnej naukowej rozprawy, wręczy przeciwnie tytuł jest ironiczny, a dalej powinno być jeszcze weselej. U podstaw serii dowcipów, które w moim przekonaniu muszą się pojawić, trzeba położyć najnowszą interpretację rzeczywistości – kryzys. Po pięciu latach obrony zielonej wyspy leming został zmuszony do zejścia na ląd kryzysu. Przed tym z natury swojej żaden leming się nie obroni. Gdyby nawet przyszło jakiemuś żartownisiowi do głowy zakpić z leminga obroną zielonej wyspy, nic z tego nie wyjdzie. Padło kryzys i na skale kryzysu całe stado się spotka. Z dowcipu matki siłą rzeczy muszą się narodzić dowcipy córki, synowie i bardzo szybko rozmnożą się wnukowie. Może to mało skromne z mojej strony, ale uważam się za człowieka znudzonego, trudno mnie zaskoczyć jakąkolwiek osobliwością, ponieważ zbyt wiele osobliwości widziałem.



share

Depresyjnie jakoś, czy to ta pogoda, czy że dzień prawie weekendowy, ale niestety nie na wycieczce, można też zawsze zgonić nastrój na dyżurną scenę, nie rozwiodę się nad jakościa sztuki współczesnej polskiej, bo nie o to mi chodzi. Oglądałam dziś David Letterman Show, parę razy Jona Stewarta "The Daily Show" i tak sobie myślę, czy to te USA takie ludne, że zawsze znajdą złotego medalistę na olimpiadę, bogate że podtrzymają przy życiu Hawkinga, sprawne w technikolorze dostatecznie aby wypromować "Yes, we can!" czy ... co?
Dzień w dzień komicy są w stanie w sposób dość kulturalny, a jednak zabawny skomentować bieżące wydarzenia. A przecież nie maja lepszych newsów, niż nasze. Dobrze, wykorzystują mimikę, gadgety - wszystko, co mozesz zrobić z długopisem - mają mądrzejszych gości, jednak same gagi... dotarłam w końcu, zaraz spróbuję, to nie może być niemożliwe!