chiny



share

Zastanówmy się co nam przyniósł odchodzący 2018 rok? Żyjemy w świecie i czasie niesamowitych podbojów i ekspansji.  Tym razem są to oszałamiające swoim rozmachem wojny ekonomiczne o rozmiarach nieznanych od podbojów Aleksandra Wielkiego, gdzie olbrzymie kartele, korporacje (Google, Apple, Amazon, Samsung etc.) przy pomocy globalistycznych bankierów i prawników podbijają świat, wszędzie biorąc setki milionów zakładników. czasem posługują się siłami zbrojnymi państw, aby złamać wolę i prawo do niepodległości państw. Broń nuklearna jawi się tu tylko straszakiem, atutem trzymanym w starej złowrogo skrzypiącej mocarstwowej szafie pełnej pogwałconych traktatów i kościotrupów kiedyś wzniosłych idei. Część ludzi cieszy się brakiem aktywnego stanu wojny, która przecież jednak prowadzona jest innymi środkami, ale jej cele są podobne do znanych nam klasycznych wojen.



share

Rządy skrępowane są gorsetem dyplomacji, układów i zależności. Nie mogą zatem powiedzieć tego, co naprawdą myślą, ale… do tego celu mają swoich specjalnych wysłanników. Niewątpliwie takim człowiekiem jest p. Song Hongbing - szara eminencja pekińskiego rządu. Gościł on niedawno w Polsce i (z tego, co się orientuję) nie spotkał się z nim nikt z otoczenia premier i prezydenta (bo ponoć to antysemita i podobne bzdury). Olbrzymi błąd ale ja nie o tym.



share

Narodziny maoizmu

Strony