chaos



share

Nosiłem się z zamiarem popełnienia tekstu, w którym chciałem opisać klasyczny zabieg związany z publikacjami „sondaży” i dobrze, że się powstrzymałem, bo czasy się zmieniają. Dotąd było tak, że po sztucznie rozdmuchanych aferach do gry wchodził Duma z IBRIS albo inni znajomi PO z pozostałych „ośrodków badawczych”. Właściciele tych przybytków dostawali zamówienie na konkretny wynik i zgodnie z nim pokazywali publice kompletnie odrealnione preferencje wyborcze.



share

Stanisław Anioł po rozmowie z towarzyszem Winnickim zmienił koncepcję ukulturalniania mieszkańców bloku przy ulicy Alternatywy 4 i zamiast kabaretu zarządził chór. Rzecz została ogłoszona w piwnicy bloku, z czym mieszkańcy nie specjalnie dyskutowali. Czy to ma coś wspólnego z tym, co się dzieje w sejmie i działaniami gospodarza Marka Kuchcińskiego? Zupełnie nic, przytoczyłem fragment komediowej sceny, aby pokazać brak analogii, bo dopiero brak analogii do klimatów Barei pokazuje skalę nieudolności rządu i partii PiS.



share

Ostatnie miesiące w wykonaniu partii rządzącej to jest seria tragikomicznych pomyłek, których nijak się racjonalnie nie da wytłumaczyć, to znaczy przyczynę oczywiście można łatwo wytłumaczyć brakiem powagi i pomyślunku, natomiast same działania są nie do obrony. Co się stało, że PiS z partii stanowczej, zdeterminowanej, ostro prącej do przodu przeobraziła się w partie biegu wstecznego? Ciągle te same plotki krążą po Warszawie, że Jarosław Kaczyński jest chory, a trójka: Morawiecki, Ziobro, Duda walczą o przywództwo na prawicy. O ile tę plotkę przyjąć za fakt, to mamy wyjaśnioną zagadkę i nie przymierzając „Pożar w burdelu”.

Strony