biznes



share

Warto na krótką chwilę oderwać się od ocen politycznych i popatrzeć na wybory prezydenckie z perspektywy sportowej, intelektualnej, czy też estetycznej. Tyle wystarczy, aby zobaczyć, że mamy do czynienia z dwoma przeciwnościami. Po jednej stronie inteligentny, młody, elokwentny i fizycznie atrakcyjny Andrzej Duda, po drugiej zgnuśniały niezguła, senny i ociężały niedojda bez wąsa. Nie wierzę, że w to, że zwolennicy Komorowskiego nie widzą z kim mają do czynienia, muszą widzieć, ale polityczne otępienie i parę innych czynników decyduje o ich wyborach. Jeśli nawet pomyliłem się co do oceny i preferencji intelektualnych i estetycznych to z całą pewnością nie pomylę się w innej kwestii, decydującej o wszystkim. Komu w Polsce, a tym bardziej na świecie mogłoby zależeć na mądrym, bezkompromisowym prezydencie, który ślepo jest zapatrzony w polski interes i bezpieczeństwo?



share

Na obrazku widzimy walizę o właściwościach ergonomicznych Wołgi albo i Kamaza. Producent APTEKI pierwszej pomocy nie przewidział kółeczek i składanej rączki, która pozwoliłaby użytkownikowi ciągnąć kufer, przynajmniej w miejscach o gładkich powierzchniach. Nie ma się jednak czym przejmować, bo reklamowany przez Jerzego Owsiaka produkt nie będzie sprzedawany, tylko „rozdawany”. 1 czerwca 2015 roku prezes „Złotego Melona” zapowiedział przekazanie 300 000 takich waliz… dzieciom ze szkół podstawowych, dokładnie maluchom z klas 1-3. Wspaniały i olbrzymi gest prawda? Można powiedzieć, że wielkością dorównuje połowie wzrostu przeciętnego siedmiolatka. A to dopiero początek! W neseserze znajdują się „ratujące życie” wyroby z foli i celofanu: gumowe rękawiczki, folia termiczna, kawałek gazy i woda utleniona, o czym pięknie opowiada pan prezes (od 10 minuty).



share

Zamęczony na śmierć schemat, a jednak zawsze zadziała. W serwisie YouTube i w paru innych miejscach można znaleźć tysiące filmików pokazujących niekoniecznie wypasione BWM, które śmiga po czerwonych światłach i uliczkami osiedlowymi pełnymi starców, kobiet i dzieci uciekających w popłochu na trawniki. Całe zatrzęsienie udokumentowanej głupoty za kierownicą, dostępne 24h na dobę, aż tu nagle coś się niesamowitego okazało. Co? No, że istnieją te filmiki, które w dodatku można przepuścić przez TVN24, gdzie zawsze wykuwa się i hartuje stal przyszłych uregulowań prawnych. Kilka miesięcy temu cała Polska w napięciu oczekiwała na montaż alkomatów w apteczkach albo przy stacyjkach. Przerabiano temat na 1000 sposobów, ci sami eksperci wygłaszali te same banały, dopóki nie pojawił się ciekawszy obiekt zainteresowań.

Strony