Bielan



share

Pewnie, że będę prezentował kolejną spiskową wersję wydarzeń, a tak naprawdę wywalał kawę na ławę. Jarosław Kaczyński pojawił się na kongresie Solidarnej Polski i wsparł Zbigniewa Ziobro. Działo się to w tym samym czasie, gdy Czerepach i były Andrzej Duda leczyli kompleksy i truchleli przed połajankami Agaty wspomaganej przez Zofię. Takie pospolite lęki chłopięce, niestety ze szkodą dla spraw najwyższej wagi. Tak, czy siak, komunikat ze strony Kaczyńskiego poszedł jasny i dobitny. Jaki by ten Ziobro nie był, ile ambicji by w sobie nie miał, to po pierwsze nie zaszkodził sprawie, po drugie w każdej chwili, na wypadek erupcji wody sodowej, jest do odwołania.



share

Tuż po pierwszych wynikach exit poll podzieliłem się uwagą, że stało się najlepiej, jak się mogło stać, ale całe życie staram się unikać śmieszności, dlatego napiszę poważnie. Przed wynikami dostałem maila od jednego z Czytelników, który pesymistycznie prognozował wynik frekwencji na „referendum nieudane”. Odpisałem, że nie wierzę w frekwencję poniżej 25% i sądzę, że może być po wyżej 30%. Jak widać palnąłem półprawdą i to jest rzecz w psychologii człowieka naturalna – nie ma co ukrywać, podświadomie chciałoby się skopać zadek HGW, co w prostej linii oznacza kopa dla Tuska. Tak, by się chciało, jednak gdy emocje opadną można usiąść i popracować nad czymś, co w przeciwieństwie do proroctw jest moja mocną stroną. Analiza wyników i zdarzeń, które zaistniały pokazuje, że odwołanie HGW byłoby pyrrusowym zwycięstwem, jeśli nie zapowiedzią przyszłej klęski PiS.



share

- PJN-owi Bielan ukradł wuwuwu,
- Napieralski rozdaje jabłka i zbiera grzyby-psiaki w parku,
- Donald ogłasza koniec kwękolenia i pewnie przypuści ofensywę legislacyjną, którą dopilnuje nocując w sejmie - pewnie na materacu,
- Jarosław od zawsze sieje wiatr i zbiera burzę,
- Pawlak - właśnie co robi Pawlak???.....
- Hrabia Ruska Buda - łączy się w bulu
Dokąd i z kim My idziemy????