bezprawie



share

Istnieją dwie poważne przesłanki, które dają pewność, że w przypadku masowego buntu właścicieli restauracji, hoteli, siłowni, stoków, itd., PiS podwinie ogon. Setki razy to udowodnili, wynosząc na rękach zwykłych zadymiarzy z KOD, czy ulegając presji „ambasadorowej” Georgette Mosbacher. Grożenie palcem TSUE i KE powstrzymało wiele zmian w sądownictwie, powiązanie budżetu z „praworządnością”, wbrew pyskowaniu w Polsce, grzecznie zostało podpisane w Brukseli. Jeden oszołom z „Agrounii” zablokował ustawę „futerkową”, teraz są małe szanse, żeby przeszła ustawa „mandatowa”. Presja ze strony lepszego towarzystwa szybko wyprostowała Andrzeja Dudę i też będzie się szczepił, gdy przyjdzie jego kolej. Z drugiej strony PiS wielokrotnie pognębiał własny elektorat i kompletnie się nie przejmował protestami swoich wyborców.



share

Do Sejmu trafił projekt ustawy, wniesiony przez grupę posłów PiS, ściślej mówiąc twarde jądro PiS, bo znajdziemy tu między innymi: Terleckiego, Tchórzewskiego, Czerwińską. Druk sejmowy nr 539 zawiera bardzo krótką nowelizacją obowiązującej ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, z późn. zm.[1) Zmiany ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2020 r. poz. 567, 568, 695, 875, 1086 i 1106. Dokładnie tak to wygląda w nagłówku i już brzmi groźnie, ale to dopiero początek.



share

Skończyły się wybory, to i wyborcy nie są nikomu do niczego potrzebni, z takiego założenia wyszło też towarzystwo skupione pod szyldem Zjednoczona Prawica. Nie będę przytaczał wypowiedzi Morawieckiego i Dudy z kampanii wyborczej, nie będę cytował kilkunastu sprzecznych i całkowicie idiotycznych wypowiedzi Szumowskiego, bo po prostu treść żołądka mi się cofa. Natomiast będę, dopóki mogę oddychać, pisał o politykach, którym się wydaje, że wszystko mogą, ale zawsze kończą tak samo, jak skończy Szumowski.

Strony