Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

bałagan



share

Ludzie, którzy zarządzają kryzysem i przez kryzys mają tę przewagę nad swoimi ofiarami, że doskonale znają wszystkie fakty i dobierają odpowiednie narzędzia, które z faktów czynią propagandę. Ofiary manipulacji nie są bezbronne, ale prawie zawsze są skazane na snucie hipotez i domysłów, o co tym razem może chodzić. Najczęściej pojawiającą się opinią jest krytyka „leśnych dziadków” z PKW i to w wersji, którą nazwałbym daleko posuniętą naiwnością. Dziwnie brzmi diagnoza, która z jednej strony zakłada pełna kontrolę władzy umiłowanej nad PKW, a z drugiej uznaje, że PKW jest państwem w państwie, nad którym nikt nie panuje, bo zasiadają tam kompletni idioci. Pomyślmy chwilę na poważnie, a szybko się okaże, że jest to dokładnie taki rodzaj myślenia, czy raczej bezmyślności, na którym władzy bardzo zależy. Wiedzą powszechną jest to, że nie tylko same wybory, ale wyniki wyborów stanowią o życiu lub śmierci partii rządzącej.



share

Kociubińska ma dwie torebki

Pokój do pracy, szumnie zwany gabinetem. To miał być średni tekst, ostatnio ktoś zamawiał? Ostoja quackowatości, a w środku - sanctum sanctissimum, biurko z komputerem. Pani Quackie staje w drzwiach i zaprasza do sprzątania, przecież za chwilę przyjeżdża Teściowa, która właśnie w tym pokoju spędza noce. Na wierzchu leży była kosmetyczka, w której trzymamy wszystkie ładowarki, zasilacze, akumulatorki, kable... Otwieram skrzynkę na narzędzia i wrzucam do środka śrubokręty, klucze, końcówki imbusowe, które zostały po przygotowaniu rowerów do sezonu. Na biurku pod papierami z ostatniego spotkania z klientem leżą płyty CD i CD-R oraz nigdy nie używany pilot do dawno już nieużywanej karty AV. Trzeba jeszcze poskładać książki - encyklopedia lotnictwa, Heinlein, ach i "cegły" Larssona. Login i hasło do kontrowersji zapisane nie wiem po co na kartce papieru.



share

Obudziło ich zimno. Kropelki rosy zebrały się na pledzie, ktorym byli przykryci, siodło też było wilgotne - przenikająca lodowata wilgoć. Świt dopiero zaczynał się, przy ziemi wąska otoczka w kolorze sepii. Pustynia była ogromna, krajobraz księżycowy, gdyby nie ślady drobnych stópek, ktore oglądała z bliska. Żyły tu zwierzęta, może skoczek pustynny czyli mała mysz podobna do kangura, może węże. Nie bylo wiadomo, w którym kierunku toczy się życie.

- Posłuchaj, zobaczymy, gdzie wzejdzie slońce, tam będzie wschód.

Oboje byli miastowymi z miasta, mgliste wspomnienia obozów z dzieciństwa, wiedza o mchu na korze drzewa nie do zastosowania. Za to można zlizać rosę razem z piaskiem, gdyby mieli jakieś naczynie i zostawili je nocą... nie mieli.