autorytety



share

Nikogo nie chcę urazić, ale wydaje mi się, że w natłoku analiz temu wątkowi nikt dotąd nie poświęcił więcej uwagi. Szkoda, bo to tak naprawdę nie jeden wątek, ale kilka niezwykle ważnych trybików, bez których tak zwana opozycja nie istnieje. Kiedyś napisałem taki tekst, że jedyną realna opozycją dla PiS jest TVN i w zasadzie nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Za truizm uznać trzeba, że dwa dni pokazywania prawdy o PO w TVN, czy na pierwszych stronach GW, to wyrok śmierci, niemniej dzięki temu truizmowi partie opozycyjne działają.



share

Przyznaję, że nie przepadam za tekstami psychologizującymi, zagrzewającymi do boju albo podcinającymi skrzydła przeciwnikowi. Rzadko kiedy to się udaje, o ile w ogóle. Człowiek to jest jednak zwierz wybredny, w sferze emocji również i nie da się tak po prostu usiąść coś tam sobie skrobnąć, a potem odczekać parę sekund i patrzeć jak tłumy biegną za słowem. Propaganda ma swoje granice, szczególnie w polskich realiach, gdzie jest niesamowicie eksploatowana, aż nudności. Po co w mi takim razie ocierający się o zgraną propagandę slogan, który zastępuje tytuł? Odpowiem krótko i zgodnie z prawdą – po nic!



share

Poszukiwania nowego Geremka trwają i przybierają dramatyczny obrót, Na początku roku była taka desperacka próba wyrzeźbienia Geremka z żydowskiego rasisty, niejakiego Michała Bilewicza. Dziś chyba tylko piszący te słowa pamięta pomazańca lewicy no i jeszcze paru kumpli z muzeum „Polin”. Po nieudanej próbie na plan pierwszy wyszedł „konstytucjonalista”, a dokładnie rzecz ujmując radca prawny farmaceutów, ubezpieczycieli i fundacji finansowanych przez Sorosa, prof. Marcin Matczak, do którego spokojnie można walić na Ty, ponieważ jest to mentalny i intelektualny szesnastolatek.

Strony