anglia



share

   CZWARTY ROZBIÓR POLSKI – 23 VIII 1939)                                                                                                                   W związku z niesławną rocznicą paktu przyjaźni między naszymi sąsiadami, zamieszczam wcześniej napisany tekst, będący swego rodzaju kalendarium wydarzeń prowadzących do podpisania Paktu znanego w historiografii, jako „PAKT RIBBENTROP – MOŁOTOW”.

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQogagpQW-gbWsK7vjvNB17LFOhbQvghxgwvHfdJx3oTO9BMEwaUQ



share

Jedno z najbardziej żenujących określeń, które stosuje się przy każdej możliwej okazji odnoszącej się do obrony polskich interesów, w przypadku nagonki na Camerona brzmi wyjątkowo adekwatnie. W UK według różnych szacunków przebywa od 700 tysięcy do 1,5 milionów Polaków, którzy nie tylko korzystają z miejscowego „socjalu”, ale przede wszystkim żyją na kilkukrotnie wyższym poziomie niż Polacy w Polsce. Taki jest wstępny szacunek zysków i strat, dlatego pyskowania w stronę UK, że my Polacy sobie życzymy, czy nie życzymy brytyjskich zasiłków, jest zwyczajnie żałosnym dziadowaniem. Podstawowa zasada dyplomacji mówi: „nie rozgłaszaj swoich słabości”, tymczasem dwa pajacyki Tusk i Sikorski jak nigdy prężą muskuły zza spódnicy kontuzjowanej Merkel, bo Cameron dokonał zamachu na polską racje stanu.



share

Dlaczego coś mi się pali? Taka lampka jak na dachu wozu strażackiego tyle, że mnie się pali i promieniuje w środku głowy. Jeszcze nie wiem dlaczego, ale z czystym sumieniem mogę napisać co wywołało iluminację. W Anglii nastolatka popełniła samobójstwo, po tym jak przeczytała… no właśnie, chciałem napisać na jednym z portali, ale przecież wiadomo na jakim portalu – Ask.fm. Wszedłem, zarejestrowałem się i rzeczywiście mamy tam burzę hormonów i całe stada gówniarzy, które się wzajemnie przerzucają komplementami i uprawiają coś w rodzaju akceptacyjnej prostytucji. Prócz wojny na CHWDP, smarki polują na „lajki” oferując za polubienie swoje usługi polegające na… polubieniu. Szokujące? Pewnie dla tych rodziców, którzy się ostatni dowiadują, że małolat ma pokłute żyły w pachwinie, bo na przedramieniu zabrakło miejsca, dla mnie nuda.

Strony