aborcja



share

Długo trzeba było czekać, żeby uczciwie i bez narażania się na śmieszność, w końcu przywołać magiczne zaklęcie: „Kaczyński to geniusz”. Głosowanie nad obywatelskim projektem „Ratujmy kobiety”, a de facto nad lewackim idiotyzmem „Zabijajmy dzieci dla sportu i ideologii”, przyniosło niespodziewane wyniki. Sam temat aborcji jest jednym z tych, które obchodzę szerokim łukiem, ale w poczuciu publicystycznego obowiązku zadałem sobie trud i ustaliłem parę faktów.



share

Dwie strony medalu

Nie opowiem się (celowo) w tej chwili za żadną ze stron sporu o aborcję eugeniczną. Przytoczę natomiast fakty, co do których każdy powinien wyrobić sobie własne zdanie. Moja znajoma (pozdrawiam jeśli czyta) zarzuciła mi, iż rzekomo widzę to, co chcę widzieć, sama operując skrajnościami z drugiej strony krzywej. Zatem przyjrzyjmy się możliwie obiektywnie konsekwencjom stosowania tzw. przesłanki eugenicznej w dotychczas obowiązującej ustawie o ochronie życia ludzkiego:

Strony