Polityka



share

Przepraszam wszystkich najmocniej za taki straszący tytuł i to w Święta, ale skrzecząca rzeczywistość nie daje chwili wytchnienia. Coś strasznie durnego przyszło mi do głowy od rana, aby się zajmować kwestami ostatecznymi i ciężką filozofią życia, niestety czasy są dokładnie takie i trzeba się jakoś dostosować. Jako ateista i jednocześnie socjolog nie mam najmniejszych wątpliwości, że może nie jedynym, jednak najpoważniejszym hamulcem dla zbrodniczego marksizmu jest chrześcijaństwo. Ludzie muszą się kogoś lub czegoś bać, aby zachować normy moralne, widzialnych i grzesznych dyktatorów boją się okazjonalnie, Boga i piekła na stałe. Strach, ale też wiara były tak duże, że pozwalały przetrwać największe dyktatury: stalinizm i niemieckie ludobójstwo.



share

Odkąd pamiętam mam problemy ze składaniem i układaniem wszelkich wymyślnych życzeń, co przeszło do rodzinnych anegdot. Babciom, Dziadkom, Mamie, zawsze życzę zdrowia, młodszym szczęścia i pieniędzy i czego sami sobie zażyczą, słowem nuda. Kiedyś nawet proponowano mi, abym sobie czegoś poszukał w Internecie, bo są takie gotowe poetyckie kompozycje, którymi można zaimponować, ale jak zwykle się uparłem przy swoim i trwałem w banałach. Skąd ten upór? Mam po Dziadku, który mnie wychowywał i którego pożegnałem w tym roku.



share

Kto zagląda do Internetu, chociaż od czasu do czasu, ten wie, że przez kilka dni „bohaterem” na portalach społecznościowych był dyrektor gorzowskiego pogotowia ratunkowego. Rzeczony wystosował pismo do całego personelu, które jest dostępne w pełnej treści, ale nie jestem w stanie na to patrzeć, dlatego przytoczę tylko najważniejsze zdanie. Dyrektor w swoim paszkwilu straszy pracowników, że nie zostaną z nimi przedłużone kontrakty NFZ, jeśli się nie zaszczepią. W tym przypadku sprawa wypłynęła i zakończyła się szczęśliwie, pan szantażysta został wbity w glebę i z tego co twierdzi również mu grożono, czego nigdy popierać nie należy, jednak warto ten fakt umieścić w kontekście społecznego sprzeciwu.

Strony