Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Polityka



share

Początkowo chciałem się dopisać do któregoś z wątków już istniejących, ale zdecydowałem inaczej, z lenistwa wyłącznie - nie chce mi się przedzierać przez komentarze, niewygodne to od strony technicznej.

W 1981 byłem w wieku jednocyfrowym, więc wprowadzenie stanu wojennego pamiętam raczej od strony przysłowiowego braku Teleranka. Ale pamiętam też SKOTy na ważnym strategicznie skrzyżowaniu, przerażenie rodziców i babci, która jechała do nas na święta.

Ad rem: przeczytałem podlinkowany artykuł Chwina i szczególnie ważne wydaje mi się zakończenie, cytuję:

"Taki to był system.

Dostajesz kartę powołania, jesteś członkiem "Solidarności", masz zimowy mundur, hełm, wojskowe buty i pistolet maszynowy, po czym wprowadzasz stan wojenny w Polsce.



share

Wyborco PO, Ty nouveau klaso średnio na jeża, weźże no wreszczcie w y j ć z siebie i wejdź we mnie publicznym dyskursem! Czekam.

Pamiętasz kiedy ostatni raz demokratycznie i na oczach wszystkich przegrałeś? Pamiętasz.
Jeśli tak, to Ci powiem, bo nie masz zielonego pojęcia.
Przegrałeś wtedy, kiedy kolejny raz powtórzyłeś swojską mantrę magicznego zaklęcia: ,,A kysz! A kysz, Czortu! Siłą skupionego gestu cię pokonywam!", po czym p o s z ł e ś odpocząć po znoju wyborczego zrywu i do dzisiaj się sobą odpoczywasz, żeś ocalił kraj od zarazy.
Nie. Żeś nie ocaliłeś.
Obudź się w końcu, to jawa puka i nie pytaj kto puka, tylko kogo. Puka bowiem Ciebie.



share

Odetchnęłam z ulgą, po komentarzu premiera w sprawie PZPNu. Dzisiejsze czytadło bliżej nie określonej frakcji " Dziennik" już od rana z wielkim uśmiechem głosiło , że minister sportu skapitulował na rzecz PZPNu i jego mafijnych koleżków z FIFA I UEFA. Już miałam wieszać psy na Drzewieckim i wytykać mu brak męskiego przyrodzenia, kiedy objawił się Tusk z zapewnieniem, że minister sportu nie ma zamiaru wycofywać kuratora ani ulegać szantażom PZPNowskiej familii.
"Co nam po eliminacjach, które będziemy przegrywali, po klubach, które będą masowo odpadały, co nam po piłce, gdzie strach wejść na trybuny i gdzie złodziej pogania złodzieja. Dosyć tego bałaganu. Najwyższy czas, aby umieć zaryzykować. Jeżeli Drzewiecki wytrwa w stanowczości, ma moje poparcie ." tak argumentował Tusk, swoje poparcie dla ministra sportu.
Brawo , tak trzymać.
*******

Strony